Reklama

Bakkalvita. Laureat Nagrody Biznesowej BPIG 2022 (film) (galeria)

O działalności w branży spożywczej i tegorocznej statuetce BIG rozmawiamy z Dariuszem Hordejukiem, właścicielem firmy Bakalvita zajmującej się importem bakalii i produkcją pasty orzechowej. Setki osób uczestniczyły w Bialskim Kongresie Przedsiębiorczości w Białej Podlaskiej. Podczas kongresu wręczono nagrody biznesowe Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej! Bakkalvita otrzymała statuetkę w kategorii „Lider Przedsiębiorczości".

Wydarzeniem Kongresu – odbył się 27 czerwca br. – było wręczenie nagród biznesowych Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej – dla wyróżniających się przedsiębiorców i firm z regionu Południowego Podlasia. Nagrody wręczali: Przewodnicząca Kapituły Magdalena Jaworska-Kucharczyk, wiceprezes Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej, Prezes Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej Jarosław Łepecki, Prezydent Miasta Biała Podlaska Michał Litwiniuk, Rektor Akademii Bialskiej Nauk Stosowanych im. Jana Pawła II prof. dr hab. Jerzy Nitychoruk

Rozpoczynamy prezentację Laureatów konkursu Nagroda Biznesowa BPIG – Edycja X – za 2021 rok:

W kategorii „Lider Przedsiębiorczości” nagrodę otrzymał Dariusz Hordejuk – BAKKALVITA

Biała Podlaska: Bialski Kongres Przedsiębiorczości | Radio Biper

Dariusz Hordejuk stworzył firmę Bakkalvita. To importer orzechów, owoców suszonych i ziaren, oraz producent past orzechowych. Firma działa głównie w obszarze sprzedaży hurtowej. Twórca Bakkalvity, miał z pewnością wiele… twardych orzechów do zgryzienia, ale, że ze wszystkimi wyzwaniami sobie poradził, nadszedł więc czas na nagrodę – Dariusz Hordejuk z Bakkalvity decyzją Kapituły Nagrody został “Liderem Przedsiębiorczości 2021”.

Rozmowa Radio Biper z prezesem Bakkalvita – Dariuszem Hordejukiem.

Radio Biper (RB):
Jaki jest główny zakres działalności bialskiej firmy Bakkalvita?
Dariusz Hordejuk (DH): Bakkalvita jest importerem bakalii, sprowadzamy orzechy i owoce suszone, produkujemy również pod własnym logiem pastę orzechową z prażonych, zmielonych orzechów, w 100% naturalną, bez żadnych dodatków. Handlujemy z wieloma państwami, natomiast kluczowymi dostawcami są Gruzja, Azerbejdżan, Turcja i Uzbekistan. Sprowadzamy również dużo surowców od brokerów z Unii Europejskiej, m.in. z Niemiec i Holandii, gdzie przypływają kontenery z orzechami i suszonymi owocami. Działamy bardzo szybko i w krótkim czasie mamy możliwość sprowadzenia surowca do Polski. Przede wszystkim reagujemy szybko na zapotrzebowanie naszych odbiorców, dlatego też dostawy są zaledwie kilkudniowe.

RB: Kto jest głównym odbiorcą produktów?
DH: Większość naszych surowców sprzedawana jest na rynek polski i są to towary najwyższej jakości. Rynek cały czas się rozwija, więc pole do działania jest naprawdę duże. Obserwujemy zjawisko wzrostu świadomości konsumenta, społeczeństwo zdrowo się odżywia, a do codziennej diety potrzebne są na przykład orzechy. Jako importer i producent jesteśmy częścią rynkowego łańcucha dostaw.

RB: Gdzie znajdzie Was potencjalny klient?
DH: Nasza firma mieści się przy ulicy Sidorskiej 102 w Białej Podlaskiej, tu znajduje się zarówno biuro jak i części magazynowa i produkcyjna. Obecnie firmę tworzy jedenaście osób, ale w bliskiej przyszłości planujemy zatrudnić kolejnych dwóch-trzech pracowników.

RB: Jak wyglądało dążenie firmy Bakkalvita do sukcesu jakim jest ugruntowana pozycja na rynku i utrzymywanie wysokiej jakości produktów?
DH: Początki były dość ciężkie, ale w 2014 r. udało nam się uzyskać międzynarodowy certyfikat jakości IFS Food. Każdego roku następuje jego recertyfikacja, co pozwala nam zapewnić najwyższe standardy i utrzymać grono klientów z dziedziny przemysłowej. Ten certyfikat jest zasługą całej naszej firmy.

RB: W tym roku sukces w postaci statuetki Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej. Czym dla firmy jest to wyróżnienie?
DH: Jest to dla nas duże wyróżnienie i jestem ogromnie za nią wdzięczny. Daje nam siłę do tego, by iść dalej i pokonywać kolejne poprzeczki, które przed sobą postawiliśmy. Od początku, to jest od około dziesięciu lat, jestem członkiem BPIG. Wstąpiłem do organizacji, ponieważ czułem, że mam misję do wykonania. Widziałem tam osoby z doświadczeniem, chciałem je poznać, porozmawiać o sukcesach i porażkach i być częścią tej społeczności. Chciałem poznać bliżej ten potencjał ludzki. Od początku wiedziałem, że będę się ubiegał o statuetkę w momencie, w którym będę czuł, że będzie symbolem sukcesu, który odnoszę na rynku. Przez ostatnie trzy lata, również lata pandemii, cały czas się rozwijaliśmy, pracowaliśmy dla naszych klientów zauważając, że jest dużo wyższe zapotrzebowanie na zdrową żywność. Osiągaliśmy niezłe wyniki finansowe, co pozwoliło nam być w miejscu, w którym teraz jesteśmy.

RB: Czy łatwo działać na naszym rynku wschodnim, na którym istnieją również podobne firmy?
DH: W regionie działają również inne firmy w tej branży. I są to nasze zaprzyjaźnione firmy, z którymi współpracujemy. Jesteśmy pionierem na rynku bakalii na terenie Polski, ja sam działam w tej branży od trzydziestu lat. Postrzegam te firmy jako partnerów biznesowych. My dostrzegliśmy niszę w segmencie spożywczym i rozwijamy ten kierunek, natomiast każda z firm w regionie ma swoją wizję rozwoju i swoich klientów. Nie musimy konkurować ze sobą, a współpracować, co przynosi większe efekty.

RB: Jakie są plany na przyszłość?
DH: Chcemy się rozwijać, zbudować mocną pozycję w Polsce, a nawet w Europie. Obserwujemy inne firmy, które rozwijają się na rynku europejskim i również chcielibyśmy być liderem w tym, co robimy. W planach mamy budowę własnej, obszernej i specjalistycznej hali magazynowo – produkcyjnej. Z realizacją tego przedsięwzięcia czekamy jednak na ustabilizowanie się cen na rynku materiałów budowlanych.

RB: W jaki sposób młode, początkujące firmy mogą skorzystać z doświadczenia tych już ugruntowanych na naszym rynku?
DH: Jeśli ktoś podejmuje decyzję o tym, by prowadzić biznes, to jest to już duży plus. To znaczy, że jest to osoba przedsiębiorcza. Chciałbym zachęcić, by młodzi przedsiębiorcy próbowali brać sprawy w swoje ręce, ale by rozmawiali też z osobami doświadczonymi. Bardzo ważne jest, by otwierać się na inne osoby, pytać i wykorzystywać potencjał takich osób. Nie da się tego nauczyć na studiach, ponieważ w biznesie często idziemy na skróty, a gdybyśmy zaczynali od teorii to stracilibyśmy na to zbyt dużo czasu.

 

materiał: Radio Biper Biała Podlaska
tekst: Leszek Niedaleki / Anna Ostapiuk
zdjęcia i opracowanie: Leszek Niedaleki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama