Reklama

Międzyrzecki punkt pomocy Ukrainie ruszył pełną parą (film) (galeria)

Staraniem władz miasta i organizacji, którym leży na sercu dobro obywateli Ukrainy, zwłaszcza tym przebywającym obecnie na terenie miasta, od dnia 8 marca w Międzyrzecu Podlaskim rozpoczął funkcjonowanie Miejski Punkt Pomocy Ukrainie. W budynku przy ul. Zarówie gromadzone są artykuły pierwszej potrzeby, które trafiają do potrzebujących pomocy. Można tu zarówno przynieść dary jak i pobrać je dla tych, którym są one w danej chwili niezbędne. O funkcjonowaniu punktu rozmawiamy z zastępcą burmistrza Pawłem Łysańczukiem oraz przedstawicielami firm i organizacji, którzy skupili swoje siły na pomocy Ukrainie.

Miejski Punkt Pomocy Ukrainie został zlokalizowany na miejskim rynku przy ul. Zarówie. Pomysł jego założenia, jako centralnego miejsca zbiórki darów i ich sprawnego zagospodarowania, zrodził się podczas zebrania osób i organizacji zaangażowanych w pomoc obywatelom objętej wojną Ukrainy. – Służy on osobom najbardziej potrzebującym przebywającym na terenie naszego miasta i w jego okolicy – wyjaśnia prezes OSP Stołpno Karol Szmytko.

Na chwilę obecną około 60 obywateli Ukrainy wystąpiło o nadanie numeru PESEL, ale jak zaznacza zastępca burmistrza Paweł Łysańczuk, na terenie miasta przebywa ich o wiele więcej.

 

Potrzeby bardzo dynamicznie się zmieniają. Pierwsze zapotrzebowanie na koce, poduszki i karimaty zostały zrealizowane. Obecnie większym problemem jest wyżywienie małych dzieci oraz pieluszki. Bardzo ważną kwestią jest również bielizna dla osób dorosłych.

Istotne jest także zapewnienie codziennych zajęć dla dzieci. Naprzeciw tej potrzebie wychodzą miejskie ośrodki i organizacje. – Wchodzimy w drugi etap pomocy osobom przebywającym na terenie miasta. Organizujemy zajęcia na basenie oraz taekwondo – wymienia dyrektor MOSIR Arkadiusz Myszka. – Wszystkie te zajęcia są pod opieką instruktora. Osoby, które przyjęły pod opiekę uchodźców z Ukrainy prosimy o zgłaszanie się do nas, zapewniamy pomoc.

 

Miasto Międzyrzec w ostatnim czasie zorganizowało szeroko zakrojoną zbiórkę artykułów pierwszej potrzeby, które zostały dostarczone na granicę polsko-ukraińską, skąd trafiły do Kamienia Koszyrskiego. – Od dwóch tygodni działamy wspólnie. Dzięki uprzejmości i wielkiemu sercu naszych Międzyrzeczan oraz dzięki środkom z budżetu miasta wysłaliśmy do naszego miasta partnerskiego Kamienia Koszyrskiego duży transport leków. W pierwszym rzucie wysłaliśmy generator, środki higieny osobistej, opatrunki itp. W transporcie wysłanym 4 marca znalazły się również m.in. środki dezynfekcyjne, stazy uciskowe latarki, śpiwory, konserwy. W zbiórkę włączyli się mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego, szkoły i instytucje. W pozyskaniu leków miał swój nieoceniony udział właściciel miejscowej przychodni Empatia Jakub Leszczuk, aktywnie działali Marcin Borowik, prezes Międzyrzeckiego Towarzystwa Wędkarskiego „Żwirek”, strażacy z OSP „Stołpno” oraz pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W tłumaczeniach pomagała Irina Byczyk. – Staraliśmy się zrealizować wszystkie potrzeby, jednak ciężko było niektóre z nich osiągnąć. Będziemy starali się wysłać jeszcze co najmniej jeden transport, ale już ze sprzętem bardziej technicznym. Mer Kamienia był bardzo zadowolony. Dziękują nam nie tylko za samą pomoc rzeczową, ale też za słowa wsparcia, chociażby w postaci wpisu w Internecie, bo dzięki temu czują jedność, która w tym momencie od nas płynie – zapowiada zastępca burmistrza Paweł Łysańczuk.

W natychmiastową pomoc Ukrainie, drugiego dnia od wybuchu wojny, włączyli się druhowie OSP Stołpno. Do zorganizowanej zbiórki przyłączyli się licznie mieszkańcy miasta. – Odzew był niesamowity. Prowadziliśmy zbiórkę w naszej strażnicy, po czym dary zostały przekazane zarówno dla Starostwa jak i na zbiórkę miejską. Zawieźliśmy dary dla Kamienia Koszyrskiego – przybliża szczegóły prezes OSP Karol Szmytko. Strażacy na bieżąco świadczą usługę transportową wożąc dary co dwa-trzy dni na granicę polsko-ukraińską, m.in. do Dorohuska czy Zosina. Pomagają także w transporcie osób z punktów recepcyjnych do Lublina i Warszawy.

Na terenie miasta powstało wiele mniejszych punktów zbiórek darów, wśród nich Pizzeria Italiana zlokalizowana przy ul. Partyzantów. Tam właścicielki firmy łącząc siły z grupą Babski Międzyrzec zgromadziły najbardziej potrzebne artykuły. – Współpracujemy z Urzędem Miasta, rozwozimy dary pod granicę, obecnie prowadzimy zbiórkę „Od dzieci dla dzieci”, zbieramy słodkości, które później jadą na granicę. Robimy kanapki. Wszystko to robią osoby prywatne, zgłosiły się kobiety z okolicy. W niedzielę wieziemy to wszystko pod Chełm – wyjaśnia właścicielka Pizerii Italiana Elżbieta Wiącek. – Tam już brakuje tej pomocy, brakuje zaangażowania ludzi, a my nadal działamy. Dalej chcemy nieść pomoc nic nie oczekując. Jak podkreśla kobieta, zaangażowanie Międzyrzeczan przerosło jej oczekiwania. W kilka godzin od ogłoszenia zbiórki zaplecze pizzerii zostało zapełnione artykułami pierwszej potrzeby. – Przychodzili i pytali „Co jeszcze potrzeba?”. To było bardzo piękne, nie spodziewałam się tego. 

Jednocześnie ze zbiórką materialną rozpoczęto akcję gromadzenia środków finansowych. Stowarzyszenie Elementum we współpracy z Miastem Międzyrzec oraz OSP Stołpno założyło zbiórkę pieniężną na portalu zbieram.pl pod hasłem  „Międzyrzec wspiera Ukrainę”. – Bardzo fajny odzew, mamy już ponad 18 tysięcy złotych. Część kwoty została już spożytkowana, m.in. na stazy uciskowe i generator, który pojechał do Kamienia Koszyrskiego – informuje przedstawicielka Stowarzyszenia Elementum Marta Muszyńska. O przyłączenie się do dalszej zbiórki środków apeluje prezes Karol Szmytko. – Potrzebujemy tego wsparcia na zakup medykamentów i paliwa

Jak długo pomoc ta będzie jeszcze potrzebna? Trudno oszacować, ale zapewne będzie to akcja długofalowa. – Wszyscy trzymamy kciuki, żeby ta nieszczęsna wojna wywołana przez Putina jak najszybciej się skończyła, ale doskonale wiemy, że część tych ludzi, nawet gdyby chciała, nie ma do czego wrócić – podsumowuje zastępca burmistrza Paweł Łysańczuk.

 

 

materiał: Radio Biper Międzyrzec Podlaski
zdjęcia: Radio Biper
film: Mariusz Maksymiuk
tekst i opracowanie: Anna Ostapiuk

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama