Reklama

Tuczna: Dzień Otwarty w Spółdzielni Socjalnej „Wspólna Chata” (film) (galeria)

17 października Spółdzielnia Socjalna "Wspólna Chata" zaprosiła na Dzień Otwarty. Tego dnia odbyło się oficjalne otwarcie budynku w zakresie gastronomii. Przybyli mogli bliżej poznać placówkę, dowiedzieć się też więcej o świadczonych usługach i celach działalności.

Spotkanie uświetnili swoją obecnością wójt Gminy Tuczna Zygmunt Litwiniuk, przewodniczący Rady Gminy Tuczna Zbigniew Sokołowski i przewodniczący Rady Powiatu w Białej Podlaskiej Mariusz Kiczyński, a powitał ich prezes Spółdzielni Socjalnej „Wspólna Chata” w Tucznej Mariusz Borkusewicz. – Dziś mamy oficjalne otwarcie budynku w zakresie gastronomii, która znajduje się na piętrze, a także warsztatu samochodowego na dole. Budynek, wcześniej zrewitalizowany i wyremontowany przez gminę ze środków unijnych, został przekazany przez Urząd Gminy Tuczna Spółdzielni, której założycielami są urząd i OSP Tuczna – wyjaśnia Mariusz Borkusewicz.

Spółdzielnia Socjalna „Wspólna Chata” ma szerokie spektrum działalności. To zarówno warsztat mechaniczny, w którym wykonywane będą wszelkiego rodzaju naprawy pojazdów osobowych, ciężarowych i ciągników, ale i gastronomia oparta o catering. Spółdzielnia obsługuje program posiłków dla osób starszych realizowany we współpracy z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Tucznej. – Chcielibyśmy zacząć od drobnych napraw układów hamulcowych i kierowniczych, wymiany oleju, a z czasem powiększać zakres swojej działalności. Świadczymy usługi z zakresu remontowo – budowlanego. Jako spółdzielnia wygraliśmy przetarg na wykonanie ogrodzenia boiska szkolnego w Tucznej. Również ten budynek w części sami przystosowywaliśmy wykonując instalację teletechniczną i pneumatyczną. Zatrudniamy także opiekunki w ramach programu Asystent osoby starszej. Trzeba zwrócić uwagę na to, że jest to spółdzielnia socjalna. Zatrudniamy obecnie 10 osób wykluczonych społecznie, również niepełnosprawnych, które tworzą trzon pracowników  – przybliża szczegóły działalności spółdzielni jej prezes

Obiekt powstał w ramach projektu „Rewitalizacja Gminy Tuczna”. – W ramach tego działania rozłożonego na dwa lata został zaadaptowany i doposażony ten obiekt, trzy obiekty świetlicowe w Żukach, Wólce Zabłockiej i Bokince Królewskiej oraz przestrzeń publiczna wokół budynku szkoły w Tucznej (m.in. siłownia zewnętrzna, skwerek, utwardzenie, latarnie hybrydowe). Prace rozłożono na dwa lata, ponieważ mamy skromny budżet i nie udałoby sie nam po nieść takiego kosztu – wyjaśnia wójt gminy Tuczna Zygmunt Litwiniuk. Otwarcie planowano w marcu, ale zanim udało się oddać do użytku budynek, dłuższy czas trwała procedura wyłonienia oferenta na wyposażenie części gastronomicznej i warsztatowej. – Trafiliśmy na zmianę przepisów na przełomie roku, więc oferenci mieli kłopot ze złożeniem właściwej oferty, ale udało się.  

Adaptacja i remont budynku pochłonęły około 1,5 miliona złotych, natomiast doposażenie to koszt ponad 300.000 zł. Środki pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego z działania Rewitalizacja. Gminny udział to około 15% wartości inwestycji. Dzięki temu, że umowy z wykonawcami zostały podpisane w ubiegłym roku, inwestycję udało się zrealizować po niższych niż panujące obecnie kosztach produktów i usług. Jak informuje wójt Litwiniuk, do końca listopada potrwają prace w świetlicach objętych projektem i wtedy też nastąpią ich oficjalne otwarcia. – Jest to jeden z takich kroków, które zaplanowałem, by pobudzić aktywność mieszkańców. Myślę, że to już chwyciło, bo widzę duże zainteresowanie. Dajemy wędkę, by inni użytkownicy mogli złapać rybę i tym się kierujemy w funkcjonowaniu gminy – podsumowuje włodarz.

Przybyli goście zapoznali się ze szczegółami dotyczącymi funkcjonowania zakładu, a przy kufelku degustowali również specjały Kuchni Wspólnej Chaty. – Bardzo się cieszę z tej inicjatywy, która jest oczekiwana przez mieszkańców gminy, ale nie tylko. Wreszcie u nas mieszkańcy zaczynają się organizować. Widzimy, że na wsiach są potrzeby, żeby ludzie mogli się spotkać i porozmawiać w takich miejscach. Spółdzielnia socjalna to bardzo dobry pomysł na zagospodarowanie pewnych osób, które w niektórych dziedzinach życia niestety nie mogą się odnaleźć. Dzięki warsztatowi rolnicy będą mogli załatwić naprawy na miejscu, a dodatkowo mechanicy będą mieli taki sprzęt, by móc dojechać do ciągnika na pole i tam na przykład zdjąć koło. Taki mobilny punkt obsługi – tłumaczy przewodniczący Rady Powiatu Bialskiego Mariusz Kiczyński kibicujący rozwojowi spółdzielni. Jak dodaje, już teraz powstają kolejne pomysły na rozszerzenie działalności, jak choćby postawienie hali, która będzie obsługiwała podczas uroczystości okolicznościowych około 100 osób.  






materiał: Radio Biper Tuczna
tekst: Anna Ostapiuk
zdjęcia: Mariusz Maksymiuk
opracowanie: Gwalbert Krzewicki/Anna Ostapiuk
film: Małgorzata Mieńko

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej o:

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama