Reklama

Kryminałki: Sprawowali opiekę nad dzieckiem pod wpływem środków odurzających

Za narażenie trzy miesięcznej dziewczynki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu odpowie 23-latek oraz jego o trzy lata młodsza małżonka. Para podejrzana jest o sprawowanie opieki nad córką znajdując się pod wpływem narkotyków. W trakcie interwencji mundurowi ujawnili dodatkowo środki odurzające oraz wyroby tytoniowe wytworzone bez wymaganego wpisu do rejestru.

W minionym tygodniu policjanci międzyrzeckiego komisariatu powiadomieni zostali przez pracownicę ośrodka pomocy społecznej o małżeństwie, które prawdopodobnie sprawuje opiekę nad kilkutygodniowym dzieckiem znajdując się pod wpływem środków odurzających. Na miejsce natychmiast skierowani zostali funkcjonariusze. Wszystko wskazywało na to, że młodzi rodzice są pod wpływem narkotyków, w związku z tym zarówno od 23-latka jak też 20-letniej matki pobrana została krew do badań na zawartość środków odurzających w organizmie. Dziecko trafiło pod opiekę lekarzy. Tam również trafiła 20-latka. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia.

W trakcie interwencji policjanci ujawnili dodatkowo biały proszek. Wstępne badanie potwierdziło, że jest to amfetamina. W miejscu zamieszkania zabezpieczyli tytoń jak też maszynkę do produkcji wyrobów tytoniowych i gotowy już produkt.

Wczoraj para usłyszała zarzuty i przyznała się do winy. Odpowiadać będą za narażenie dziewczynki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna odpowiadał będzie dodatkowo za posiadanie środków odurzających oraz wytwarzanie wyrobów tytoniowych bez odpowiedniego wpisu do rejestru.

O dalszym losie małżeństwa zadecyduje sąd.

materiał: Komenda Miejska Policji w Białej Podlaskiej
tekst i zdjęcia: Barbara Salczyńska-Pyrchla rzecznik prasowy KMP Biała Podlaska
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama