Reklama

Wspomnienia z Choroszczynki: „Symeon Marczuk – niezłomny obrońca wiary” cz. 1

Przedstawiamy Państwu pierwszą z trzech części publikacji "Symeon Marczuk. Niezłomny obrońca wiary" opracowanej w 2022 r. w oparciu o wspomnienia bliskich oraz źródła archiwalne przez rodowitą mieszkankę Choroszczynki Bożenę Kołtun. W kolejnych częściach: "Sytuacja w Choroszczynce" i "Symeon Marczuk".

Bożena Kołtun – rodowita mieszkanka Choroszczynki, od dzieciństwa wsłuchiwała się na tzw. wieczorkach w ustnie przekazywane opowieści dotyczące wsi. Niektóre z nich były wesołe, śmieszne, inne zaś były pełne brutalnych scen. Dzięki uporowi po wielu latach poszukiwań w archiwach polskich i zagranicznych odkryła krwawą przeszłość choroszczyńskich unitów.
Cały czas pogłębia tę wiedzę odkrywając nowe fakty. Dzięki panu Wojciechowi Cieplakowi natrafiła na książkę Zdzisława Bzowskiego „Dzieje rodziny Hemplów”, która okazała się kopalnią wiedzy na temat losów unitów i codzienności życia mieszkańców Choroszczynki drugiej połowy XIX wieku

_____

Symeon Marczuk. Niezłomny obrońca wiary. 1849-1905
cz.1 

Tło historyczne

W XI w. Kościół ulega rozłamowi i dzieli się na Zachodni z głową Kościoła w Rzymie i Wschodni z władzą i patriarchą w Konstantynopolu. „Lud jest przekonany, że ten podział nie potrwa długo, niestety zajęcie Konstantynopola w XV w. przez muzułmańskich Turków przyczynia się do kryzysu w Kościele wschodnim. W zaistniałej sytuacji jedynym ratunkiem zdaje się połączenie obu kościołów, co następuje w 1595 r. W Watykanie zostaje podpisane porozumienie, na mocy którego osiągnięto łączność z kościołem łacińskim przy zachowaniu starego obrządku, podporządkowując się władzy papieża. Oficjalna uchwała została przyjęta w cerkwi św. Mikołaja w Brześciu 1596 roku. Początkowo nie było zatargów na tle religijnym. Zaczęły się one, gdy na terenach Rzeczypospolitej za panowania Zygmunta III Wazy pojawił się patriarcha Konstantynopola i otworzył biskupstwa prawosławne w obrządku wschodnim. W tych biskupstwach gdzie biskupi przystąpili do Unii powstało po dwóch władyków, którzy zaczęli ze sobą walczyć o katedry i ziemię. Okazało się, że na sejmikach zaczęto zastanawiać się czy unia ma sens. Te wahania i rozterki rozwiała męczeńska śmierć arcybiskupa płockiego Jozafata Kuncewicza, który został bestialsko zamordowany w 1623 r., a jego ciało wyrzucono do rzeki. Jego śmierć zakończyła polemikę nad sensem istnienia Unii. Przez kolejne dekady parafie unickie rozwijały się. Sami unici stworzyli swoistą kulturę, gdzie wschód spotykał się z zachodem1 .

W 1720 r. odbył się pod przewodnictwem metropolity unickiego Leona Kiszki synod zamojski, na którym wprowadzono wiele przepisów mających na celu latynizację Kościoła unickiego. Celem zjazdu duchowieństwa było zbliżenie obu rytów przez wprowadzenie cichych mszy, odmawianie różańca, odprawianie nabożeństw Gorzkich Żalów i Drogi Krzyżowej. Ponadto postulowano używanie organów i dzwonków w czasie nabożeństw, wprowadzenie adoracji Najświętszego Sakramentu i uroczystości Bożego Ciała. Kościoły unickie zaczęto wyposażać w ławki, konfesjonały, ambony. Odbywały się procesje eucharystyczne. Pojawiły się polskie pieśni, modlitewniki oraz kazania. Podczas Mszy św. w kanonie mszalnym wymieniane było imię Ojca Świętego.

Pierwszy rozbiór Polski w 1772 r. przyniósł drastyczne zmiany w dość stabilnej sytuacji unitów. Caryca Katarzyna nie uznała postanowień unii brzeskiej i na nowo zdobytych ziemiach polskich wprowadziła prawosławie. Następuje pierwsza fala męczeństwa unitów. Druga ma miejsce za cara Mikołaja I. W 1839 r. tereny nadbużańskie zostały objęte kasacją unii. Kasata pociągnęła za sobą masowe męczeństwo kapłanów, sióstr zakonnych i ludu, który postanowił nie odstępować od kościoła unickiego. Kulminacja prześladowań przypadła na II połowę XIX w., kiedy to car postanowił rozprawić się z unitami siłą. Na Podlasiu i Lubelszczyźnie z kościołów unickich usuwano wszystko, co łączyło się z liturgią łacińską, wraz z księżmi. Nieugięty opór, który napotkali kozacy, doprowadził do rozlewu krwi. W wielu nadbużańskich miejscowościach, miastach czy wsiach rozgrywały się osobiste dramaty. „Niezłomni unici byli bici pięściami, rózgami, nahajkami, często aż do nieprzytomności, a nawet śmierci. Kopano ich w brzuch, włóczono za włosy po ziemi. Katowano ciężarne kobiety, łamano ręce i palce matkom, które nie chciały oddać dzieci do chrztu w cerkwi. Sypano w oczy piekącą tabaką, rozrzucano potłuczone szkło pod drzwi domów, pozostawiono ofiary na śniegu i silnym mrozie, zmuszano do odśnieżania dróg gołymi rękoma, zaprzęgano unitów do sań. Poszukiwano po lasach kryjących się. Za ochrzczonych w ukryciu i za nieochrzczonych jak i za potajemne śluby nakładano wysoką kontrybucję. Najbardziej opornych wywożono na Sybir. Za nawiedzenie kościoła łacińskiego wzywano do sądów, gdzie odbywały się długie i przykre przesłuchania, przeprowadzano rewizję. Siłą wydzierano matkom niemowlęta, aby je ochrzcić w cerkwi prawosławnej, wygrzebywano zmarłych i organizowano nabożeństwa pogrzebowe w cerkwi. Roty kozackie masowo stacjonowały po wsiach i odzierały gospodarzy z płodów ziemi i dobytku. Kozacy plądrowali kuchnie, spiżarki, gwałcili kobiety. Opuszczali wieś, gdy ją doszczętnie zniszczyli, gdy w domach zostały gołe ściany, ani jednego zwierzęcia, ani jednego ziemniaka, ani jednej kromki chleba. Panował głód i dało się słyszeć płacz sierot pozostawionych samych sobie2. Koniec roku 1874 i początek 1875 był okresem kulminacyjnym ich bestialskiego traktowania. Unitów choroszczyńskich nie ominęły represje i prześladowania. Codziennością stała się walka o przetrwanie, utrzymanie wiary i tradycji religijnej.

____
1. Dokument Pratulin 24.1.1874. Prześladowania Unitów Pratulińskich. Relacja dr Tadeusza Krawczaka. Archiwum Akt Nowych. https: //youtu.be/4zr/B68iTQ (dostęp: 15.07.2022)
2. K. Nasiłowski, Jabłoń i Maryja z historią w tle, Jabłoń 2021, s. 6.

fot. Tablica w miejscu cerkwi w Choroszczynce, Wikipedia

Ciąg dalszy nastąpi…

_____

Copyright by Bożena Kołtun, Choroszczynka 2022

Wydano na prawach rękopisu Bożeny Kołtun. Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie broszury na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Autor dołożył wszelkich starań, aby treści zawarte w broszurze były rzetelne.

Projekt okładki
Mateusz Daniluk
Konsultacja językowa z francuskiego
Ewa Gromisz

Bibliografia
1. Stanisław Byczyński, Kronika Parafii Choroszczynka, Choroszczynka 1965.
2. Stanisław Byczyński, Na drogach życia, Milanów 1977.
3. Karol Nasiłowski, Jabłoń i Maryja z historią w tle, Jabłoń 2021.
4. Bolesław Górny, Monografia powiatu bialskiego, województwa lubelskiego’’, Biała Podlaska,1939.

5. Documenta historica martyrologium Unitorum respicintia.Lettere Postulatoriae,Roma 1995.
6. Sacra Congregazione degli Affari ecclesiastici Straordinarie Russia e Polonia anno 1872-1877.
7. Document Pratulin 24 .01. 1874. Prześladowania Unitów Pratulińskich. Relacja T. Krawczaka, Archiwum Akt Nowych https: //youtu.be/4zr/B68iTQ (dostęp 15.07.2022).
8. Wojciech Lada, Pożytki z katorgi, Wołowiec 2019.
9. Wschodni Rocznik Humanistyczny t. XV z 2018.
10. Józef Pruszkowski ”Martyrologium ,czyli męczeństwo Unitów na Podlasiu’’ ,Siedlce 2021 .

 

materiał: tekst i zdjęcia Bożena Kotłun
opracowanie: Anna Ostapiuk

 

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama