Reklama

Upamiętnili 80. rocznicę pacyfikacji wsi Husinka (film) (galeria)

To co wydarzyło się 27 października 1942 roku w Husince (gm. Biała Podlaska), jest jedną z najczarniejszej kart historii tej miejscowości. Tego dnia doszło do pacyfikacji wsi przez oddział policji niemieckiej SS, który miał "ukarać" tutejszych mieszkańców za pomoc udzieloną kilka dni wcześniej jeńcom radzieckim, którzy uciekli ze znajdującego się obok obozu jenieckiego w Kaliłowie. 25 września mieszkańcy oraz władze gminy Biała Podlaska symbolicznie upamiętnili pomordowanych w tym zdarzeniu. 

Pacyfikacja Husinki zaczęła się od otoczenia wsi przez Niemców i spędzeniu mieszkańców w jedno miejsce. Podczas akcji niemieccy okupanci rozstrzelali na miejscu sześć osób, a pięć wywieźli do owianej złą sławą katowni gestapo w Białej Podlaskiej na dalsze przesłuchania. Pozostałych mieszkańców w tym kobiety przetransportowali do Obozu Zagłady na Majdanku (obecnie na terenie Lublina). Większość mężczyzn zginęło w obozie, kobiety wypuszczono po roku przebywania w ciężkim obozowym reżimie. Kiedy nie było już mieszkańców w miejscowości, podpalono jej zabudowania. Spłonęło 16 domów, 28 stodół i 18 obór. Wieś praktycznie przestała istnieć. Łącznie w wyniku pacyfikacji wsi zginęło 29 osób.  Ich nazwiska można przeczytać na pomniku w Husince: Szpilko Jan, lat 22; Panasiuk Piotr, lat 35; Panasiuk Julina, lat 45; Jakimiuk Aleksander, lat 32; Szyszczuk Aleksander, lat 50; Samsoniuk Stefan, lat 41; Maksymiuk Jan, lat 17; Borkowski Antoni, lat 40; Dmitruk Władysław, lat 23; Eleszuk Aleksander, lat 52; Romańczyk Czesław, lat 34; Maksymiuk Stefan, lat 32; Staroszczuk Józef, lat 17; Michaluk Piotr, lat 27; Michaluk Stanisław, lat 19; Romaniuk Piotr, lat 23; Jakimiuk Paweł, lat 52; Zajko Piotr, lat 35; Samsoniuk Jan, lat 19; Dawidziuk Stanisław, lat 55; Dawidziuk Kazimierz, lat 19; Dawidziuk Franciszek, lat 37; Korneluk Julia, lat 68; Błoński Franciszek, lat 56; Błoński Marian, lat 32; Basista Anastazja, lat 52; Basista Edward, lat 19; Kaliszuk Stanisław, lat 16.

Upamiętnienie rozpoczęło się od mszy św. w intencji poległych, odprawionej w świetlicy wiejskiej w Husince. Po niej uczestnicy spotkania mogli wysłuchać części artystycznej przygotowanej specjalnie na tą okazję przez uczniów Szkoły Podstawowej w Woskrzenicach Dużych pod okiem Elżbiety Ceniuk i Małgorzaty Dawidziuk. Druga część uroczystości odbyła się pod pomnikiem upamiętniającym Ofiary pacyfikacji. Tam delegacja gminna na czele z skarbnikiem gminy Biała Podlaska Krzysztofem Radzikowskim i sołtysem wsi Krzysztofem Borkowskim, złożyła symboliczne wieńce. – Husinka jest mi szczególnie bliska, ponieważ mój tata Jerzy i dziadek Stanisław Radzikowscy urodzili się tutaj i mieszkali. Tato opowiadał mi o całej pacyfikacji, jak to wszystko się odbywało, wszystko przekazał mu dziadek. Dziś oddaje hołd i pamięć o zamordowanych mieszkańcach wsi Husinka, pamiętajmy jednak, że ta wolność mnie jest nam dana na zawsze, trzeba ją pielęgnować i troszczyć się o nią – powiedział podczas uroczystości Krzysztof Radzikowski

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Artykuł sponsorowany >>

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama