Reklama

Ciekawostki: Rdzewiał na bocznicy w Małaszewiczach. Za dwa lata słynny Orient Express ruszy ponownie do Stambułu

Nazwa tego składu to legenda. Pojawiała się na planach filmowych czy na kartkach książek, jak choćby słynnego kryminału Agaty Christie. Słyszał o nim chyba każdy, jednak mało kto wie, że część słynnego składu Orient Express stała przez ponad dekadę na bocznicy kolejowej w Małaszewiczach.

Wagony stały na bocznicy po wycofaniu z użytkowania części składu od 2007 aż do 2019 roku.  Skład liczył m.in. 10 wagonów sypialnych oraz jeden restauracyjny. Przez lata niezabezpieczone wagony były niestety niszczone a cenne wnętrza rozkradane. Obiekt odwiedzali często złomiarze oraz poszukiwacze ciekawostek z kraju i zagranicy. Mimo licznych kradzieży i dewastacji, można było zobaczyć w środku piękne zdobione drzwi, ekskluzywne fotele i kanapy, a nawet pianino. 

Ich los uratował nowy nabywca wagonów, pochodząca z Francji firma AccorHotels. 13 wagonów zostało w ciągu trzech lat przetransportowanych lawetami do Francji.  Firma zamierza w ciągu najbliższych dwóch lat w pełni odrestaurować ekskluzywny skład i przywrócić na swoją pierwotną trasę — z Paryża do Stambułu. Pierwszy przejazd ma się odbyć w 2024 roku w czasie, kiedy rozpoczną się akurat Igrzyska Olimpijskie w Paryżu.

Orient Express był przez ponad 120 lat symbolem luksusu, bogactwa i ekstrawagancji. Kursował na słynnej liczącej 2,8 tys. km trasie z z Paryża do Stambułu. Podróż nim trwała 70 godzin. Skład był w pełni wyposażony w różne wygody, które miały umilić podróż. Oprócz ekskluzywnych prywatnych sypialni, które były często wyposażone w łazienki, pasażerowie mogli korzystać z wagonu restauracyjnego, czy kilku barów przy dźwiękach muzyki na żywo. Właścicielem pociągu i marki były koleje francuskie SNCF. Skład kursował na swojej trasie od 4 października 1883 r. do 19 maja 1977 r. Później systematycznie jej przebieg był skracany, wpierw do Bukaresztu, potem do Budapesztu a następnie do Wiednia. Orient Express zawiesił całkowicie kursowanie w grudniu 2009 r. – jak tłumaczono z powodu nierentowności. Część składu – ku zdziwieniu wielu miłośników kolejnictwa znalazło się w Polsce w Małaszewiczach. Były to wagony, jakie w latach 80-tych kursowały przez Polskę i Rosję do Hongkongu.

Pociąg zyskał sławę dzięki popkulturze, m.in. pojawiał się w filmach takich, jak „Pozdrowienia z Rosji” i serialach „Arsène Lupin” czy „Doctor Who” oraz na kartach książek. Największą sławę zyskał w 1934 roku dzięki powieści kryminalnej Agathy Christie, która nosiła tytuł „Morderstwo w Orient Expressie”. 

 

Źródło: noizz.pl
Zdjęcia: screenshot YT/  kanały: mario24w i Co zobaczył Włóczykij

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama