Reklama

Biała Podlaska: Wernisaż wystawy Macieja Falkiewicza „Kolorowy pamiętnik” (film) (galeria)

1 lipca w Galerii Podlaskiej odbył się wernisaż wystawy malarstwa Macieja Falkiewicza "Kolorowy pamiętnik". Na wydarzenie zaprosili Prezydent Miasta Biała Podlaska Michał Litwiniuk, Bialskie Centrum Kultury im. Bogusława Kaczyńskiego oraz Galeria Podlaska.

Maciej Falkiewicz studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem prof. Michała Byliny i prof. Ludwika Maciąga.
W 1975 roku zamieszkał w Białej Podlaskiej, gdzie oprócz pracy twórczej zajmował się propagowaniem jeździectwa w filii AWF oraz Bialskim Klubie Jeździeckim. W 1990 roku osiedlił się w Janowie Podlaskim, w zabytkowym domu Ryttów, w którym prowadzi Galerię Autorską oraz zajmuje się hodowlą koni. Twórczość artysty osadzona jest w tradycji polskiego malarstwa pejzażowego i rodzajowego, łączy w sobie jednocześnie emocjonalną wrażliwość kolorysty i wnikliwą obserwację natury.

Wystawa w Galerii Podlaskiej otrzymała nazwę „Kolorowy pamiętnik”, ponieważ, jak wyjaśnia jej autor, są to prace malowane w różnych latach. Wśród obrazów wiele jest pejzaży i scen rodzajowych. – Lubię malować to, co lubię. Jest to wtedy dla mnie zachętą, zapominam o innych tematach – stwierdza Maciej Falkiewicz. Część prac przedstawia kobiety, ich twarze, sylwetki i to im autor złożył szczególne podziękowania. – Czasem się kręcą, nie mają czasu, ale są i takie, które wiedzą czego chcą, cierpliwe, co bardzo cenię. Wtedy rodzi się między nami więź – wyjaśnia artysta.

Jedną z modelek jest Magdalena Olszewska. – Zadziałał urok pana Macieja, to niesamowita osobowość. Jestem bardzo zadowolona, że mnie namalował, gdyż w tych czasach, w których rządzi instagram, filtry i zdjęcia bez skazy, obraz jest naturalny i prawdziwy. Ludzie postrzegają mnie jako osobę wesołą, rozgadaną, ale nie zawsze taka jestem. Pan Maciej ujął to na obrazie i bardzo mi się to podoba.

Wystawy w Polsce:
Biała Podlaska, Salon wystawienniczy „Desa” (1977)
Warszawa, Galeria Uśmiech (1969)
Bialskopodlaski Klub Jeździecki w Białce nad Klukówką (1978)
Biała Podlaska, Salon wystawienniczy „Desa” (1982)
Biała Podlaska, Zajazd „U Radziwiłła” (1982/83)
Kazimierz Dolny, Dom Prasy i Galeria Sztuki Współczesnej (1983)
Lublin, Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych (1983)
Puławy, Galeria KMPiK (1983)
Lublin, Galeria Zdjęć Sztuki Współczesnej (1984)
Warszawa, Teatr Kameralny (1984)
Łosice, Oddział Muzeum Okręgowego (1985)
Biała Podlaska, Muzeum Okręgowe (1985)
Puławy, KMPiK (1986)
Janów Podlaski, GOK (1986)
Janów Podlaski, GOK (1987)
Lublin, Salon Wystawowy „Sztuka Polska” (1989)
Janów Podlaski, Galeria Autorska Macieja Falkiewicza, wystawa stała (1991)
Warszawa, Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa (2000)
Radzyń Podlaski, Galeria Oranżeria (2004)
Kazimierz Dolny, Galeria Brama (2005)
Muzeum Regionalne w Łukowie (2005)
Józefów k/Żyrardowa, Klub Jeździecki „Huzar”

Wystawy zagraniczne:
Brześć – Białoruś (1980)
Limburg – Niemcy (1986)

Nagrody:
Nagroda Ministra Kultury i Sztuki (1975, 1985)
Nagroda Wojewody Podlaskiego za aktywną działalność społeczną i osiągnięcia w upowszechnianiu kultury (1986)
Nagroda Kulturalna wojewody bialskopodlaskiego (1994) – artysta odmówił jej przyjęcia w proteście przeciwko polityce kulturalno-oświatowej miejscowych władz.

W Galerii Podlaskiej spotykamy Waldemara Golanko, autora wierszy, który uświetnił wystawę Macieja Falkiewicza specjalnym wierszem traktującym o artyście i jego twórczości.

Maciej Falkiewicz

Pan Maciej z Lublina, a nie z miasta Łodzi pochodzi, za to osiadł w Białej Podlasce! Błagam o łaskę! nie na Alasce. To takie przygraniczne miasteczko, za rzeczką. Bogu dzięki, że nasz świat niewielki, a ON maluje konie, choć „Araby”, a żaby na aby i BABECZKI, takie dorodne, piaskowe, które mogą zawrócić w głowie, WYBORNE, i smakowite, „kocham cię życie”. Co jeszcze zmaluje MISTRZ pędzla?! – nikt nie wie. Osiemdziesiąt mgnień wiosny? Poranek radosny? „Cztery pory roku”?, w Janowie pokój, nadzieję na jutro? – czekają płótna.

Obrazów tyle ma w głowie, że i pojąć trudno. Taki oryginalny osiemdziesięciolatek, choć nie wygląda – bez wąsa dałbym MU, cirka, setkę – na pół, a po „pięćdziestce” – według Hugo „młodość starych” się zaczyna. MISTRZ, wspominał, że to nie JEGO wina, że tak maluje, że farba kosztuje, a impresja trwa krótko, ale nie tracił czasu i bez hałasu, i rozgłosu znalazł sposób – na życie. Wziął sprawy w swoje ręce: pędzle, sztalugi, blejtramy i stworzył świat nieznany dla nikogo dotychczas. Artysta. Realizm odbrązowił, pejzaż odsłonił, martwa natura w akcie ożyła, w pędzlu i wyobraźni JEGO siła. Jeżeli warto było przyjść dzisiaj do galerii nie dla Macieja, a kolorów, którymi wzbogacił płótna i ŚWIAT – Cenzuro, SZTUKO okrutna, oceń dorobek lat!

Waldemar Golanko

Wystawa będzie czynna w dniach 1 lipca-3 sierpnia.

 

materiał: Radio Biper Biała Podlaska
zdjęcia: Mariusz Maksymiuk
film: Mariusz Maksymiuk
opracowanie: Anna Ostapiuk

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama