Reklama

Międzyrzec: Wielkanocne prezenty dla uchodźców przebywających na terenie miasta (film)

24 kwietnia w dawnym budynku Nadleśnictwa Międzyrzec przy ul. Warszawskiej w Międzyrzecu Podlaskim odbyło się uroczyste spotkanie wielkanocne, podczas którego wręczono prezenty uchodźcom z Ukrainy przebywającym na terenie miasta. W spotkaniu uczestniczyli Wiceminister Sprawiedliwości dr Marcin Romanowski oraz Nadleśniczy Leszek Michalec.

Uchodźcy wojenni z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie w budynku dawnej siedziby Nadleśnictwa Międzyrzec, obchodzili dziś pierwszy dzień Wielkanocy przypadający na 24 kwietnia. Święta obchodzone w cieniu wojny, z dala od bliskich i własnych domów, otrzymały miłą oprawę w postaci upominków i serdecznej, pełnej wsparcia atmosfery.

Budynek administracyjny, w którym jeszcze do niedawna miało swoje biura Nadleśnictwo Międzyrzec, został zaadaptowany dla potrzeb obywateli Ukrainy. Pomysł zrodził się w momencie, gdy uchodźcy zaczęli napływać do Międzyrzeca. – Trzeba było pomóc naszym przyjaciołom i braciom z Ukrainy w tym trudnym okresie, w którym się teraz znajdują. Obiekt stał wolny i choć były na niego rożne plany, chwilowo zostały wstrzymane. Doszliśmy do wniosku, że spróbujemy, a okazało się, że przy współpracy z Babskim Międzyrzecem, wolontariatem i samorządami można przenosić góry – stwierdził Nadleśniczy Nadleśnictwa Międzyrzec Leszek Michalec. – Dziękuję moim pracownikom, wolontariuszom, również panu Wojewodzie, ponieważ również z tych środków możemy rekompensować pobyt obywateli Ukrainy w naszym budynku. Na ile będziemy mogli, będziemy im pomagali. 

Od pierwszych dni wojny wspieram uchodźców z Ukrainy. Dzisiejsze śniadanie wielkanocne spędziłem z dziećmi uciekającymi od wojny” – relacjonował w mediach społecznościowych Wiceminister Sprawiedliwości dr Marcin Romanowski, który był jednym z głównym uczestników spotkania. Jak wyjaśnia podczas wydarzenia, celem jego wizyty jest chęć spotkania z dziećmi, które znalazły się w Międzyrzecu. W związku z tym, że mamy dziś Wielkanoc w kościele prawosławnym w obrządku grekokatolickim, jest to okazja do spotkania, porozmawiania, przekazania słodyczy od dyrektora generalnego Lasów Państwowych i podziękowania zarówno Lasom Państwowym jak i całej społeczności Międzyrzeca Podlaskiego za to, że tak dużą grupę 30 osób udaje się utrzymać. Widać, że czują się tu dobrze, a to zasługa całego Międzyrzeca. 

W spotkaniu uczestniczył wicemarszałek Bartłomiej Bałaban oraz społecznicy zaangażowani w pomoc Ukraińcom działający w nieformalnej grupie pod nazwą Babski Międzyrzec. – Pomagamy od samego początku, od wybuchu wojny. Nadleśnictwo oddało budynek, dziewczyny myły okna, szykowały sale dla dzieci, łóżka i ubrania – przybliżają szczegóły współpracy z Nadleśnictwem Agnieszka Skóra i Marta Nowik

W budynku Nadleśnictwa znalazło schronienie 30 osób, głównie matki z dziećmi w wieku od 1 roku do 17 lat, jest też jeden tata. Pochodzą z miejscowości Czerkasy, Żytomierz i Kijów. – Są dla nas jak rodzina, świetnie się dogadujemy. Ale tęsknią, chcą wrócić, jedna rodzina już wróciła na Ukrainę.  Na co dzień radzą sobie, szukają pracy, lepią pierogi, robią barszcz ukraiński. Dziś na Wielkanoc dziewczyny przygotowały paschę, jajka, wczoraj poświęciły pokarmy. Dzieci chodzą do szkoły. Miejska biblioteka przeprowadziła akcję „Plecak”, dzieci dostały plecaki i wyprawki – opowiada Marta Nowik.

 

materiał: Radio Biper Międzyrzec Podlaski
zdjęcia: Mariusz Maksymiuk
film: Mariusz Maksymiuk
opracowanie: Anna Ostapiuk

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama