Reklama

Sławatycze: XX Walentynkowy Turniej Służb Mundurowych (film) (galeria)

18 lutego w Sławatyczach odbył się XX Walentynkowy Turniej Służb Mundurowych, w którym wzięli udział reprezentanci straży pożarnej i granicznej, wojska i policji. Na wydarzenie zaprosił organizator, emerytowany porucznik rezerwy Straży Granicznej Sławomir Jarocki.

Turniej w swej nazwie walentynkowy, ponieważ od dwudziestu lat odbywa się w okolicach 14 lutego, kiedy to w Sławatyczach ma miejsce również odpust na św. Walentego. Tym razem odbył się 18 lutego i wzięło w nim udział 11 drużyn z różnych formacji mundurowych: straży pożarnej, granicznej, policji i wojsk obrony terytorialnej.

Rozgrywki odbywały się na trzech halach w trzech gminach: Sławatycze, Piszczac i Tuczna. Finał miał miejsce w Sławatyczach. – W tym roku drużyn było mniej ze względu na sytuację i zaangażowanie służb na różnych „frontach” ich działalności. Spotkania odbywają się już od dwudziestu lat, więc część tych drużyn zna się bardzo dobrze, co roku dochodzą nowe, więc ich zażyłość się rozszerza. To bardzo dobrze, bo to również współpraca poza obszarem ich codziennym działań. To również sposób odstresowania się i integracji dla funkcjonariuszy – zauważa wójt Gminy Sławatycze Arkadiusz Misztal. Sławatycze to miejsce centralnych, pucharowych rozgrywek, miejsce zatem zostało wybrane nieprzypadkowo. – To już nasza tradycja, na którą każdy liczy. Tu odbędzie się zakończenie, każdy wie, gdzie ma jechać. 

Drużyny przyjechały z całego województwa lubelskiego, ale nie tylko. Jedna z nich jest z Rzeszowa, a to za sprawą jednego z jej członków, który pojawił się w 2019 r. Sławatyczach jako reprezentant brygady polsko-litewsko-ukraińskiej. Przeniesiony do Rzeszowa zachęcił swoich kompanów do wzięcia udziału w turnieju. – Już od dwudziestu lat organizuję te turnieje, które odbywają się dzięki pomocy wójtów. Przez ten czas, jak sądzę, przewinęło się około 7.000 ludzi. Część z zawodników jest już na emeryturze, wśród nich jest jeden, który brał udział we wszystkich turniejach i otrzymał dziś puchar najstarszego uczestnika – mówił organizator turnieju, porucznik rezerwy Straży Granicznej Sławomir Jarocki. – Kiedyś pojawiła się potrzeba zagospodarowania wolnego czasu. Przyjechaliśmy do Sławatycz, by zagrać. Kolejni wójtowie zmieniali się, a my trwaliśmy. Głównym celem turnieju jest spotkanie służb mundurowych, by nikt nikomu nie zazdrościł jego pracy. Można tu porozmawiać o tym, co się robi.

Współorganizatorem turnieju była Gmina Piszczac. – Udostępniamy swój obiekt, by turniej mógł się odbyć – wyjaśnia wójt Gminy Piszczac Kamil Kożuchowski. – Jest to doskonała okazja, by się poznać, bo są to przedstawiciele różnych służb mundurowych. To wielu ludzi, z którymi można odbyć ciekawe rozmowy. 

Na podium stanęli zawodnicy drużyn:
I miejsce 3 Podkarpacka Brygada WOT
II miejsce PSP Biała Podlaska
III miejsce Komenda Miejska Policji w Lublinie

Drużyna PSP z Białej Podlaskiej otrzymała pamiątkowy puchar jako najmłodsza drużyna, najlepszym bramkarzem okazał się Grzegorz Bogucki.

Jak podsumowuje Sławomir Jarocki, przez dwadzieścia lat na turnieju najczęściej pojawiały się drużyny PSG z Dorohuska, PSP oraz Policji z Białej Podlaskiej.

 

materiał: Radio Biper Gmina Sławatycze / Gmina Sławatycze
zdjęcia: Gwalbert Krzewicki
film: Mariusz Maksymiuk / Bartek Sawa Sawicki
tekst i opracowanie: Anna Ostapiuk

 

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama