Reklama

Sytuacja na granicy. Białoruski opozycjonista: „Kolejnym kierunkiem może być Brześć”

- Uważam, że kolejnym kierunkiem, gdzie można oczekiwać eskalacji konfliktu, może być Brześć. Z informacji, które do mnie dotarły wynika, że właśnie tam obecnie gromadzi się grupa migrantów - mówi w rozmowie z portalem Wirtualna Polska Paweł Łatuszka, białoruski opozycjonista, były minister kultury i ambasador. 

Jak tłumaczy opozycjonista: – Jeden z największych hoteli w mieście (Brześciu przyp. red)  – Intourist – jest przepełniony. Dostałem zdjęcia i nagrania wideo, które to potwierdzają.  Działania Łukaszenki zakładają, by stwarzać problemy w różnych miejscach jednocześnie

W innym fragmencie wywiadu dla Wirtualnej Polski, Paweł Łatuszka twierdzi, że skrajny scenariusz białoruskiego reżimu przewiduje użycie wyszkolonych weteranów wojen w Afganistanie i Iraku. Według jego informacji byli oni przygotowywani do starć na polsko-białoruskiej granicy z użyciem broni. – Broń palna została już dostarczona na Białoruś. Według mojej wiedzy odbyło się to pod koniec października i na początku listopada. Wojskowe transportowce znajdowały się w Tadżykistanie, żeby sprowadzić m.in. zarekwirowaną broń amerykańską z wojny w Afganistanie – dodaje.

Na granicy wciąż niespokojnie

Dziś rano rzecznik podlaskiej policji podinsp. Tomasz Krupa informował o próbie przepchnięcia na polską stronę 35 osób wczoraj  wieczorem w rejonie Kuźnicy. – Były to w większości były to kobiety i dzieci – poinformował . Z kolei w porannym wywiadzie dla Polskiego Radia Paweł Soloch, szef BBN mówił:  – Sytuacja jest bardzo napięta. Wielokrotnie powtarzamy słowo „dynamiczna”, dlatego, że bez przerwy możemy spodziewać się w zasadzie tylko eskalacji, a nie deeskalacji.  

Rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Katarzyna Zdanowicz poinformowała dziś rano, że 11 listopada odnotowano 223 próby nielegalnego przekroczenia granicy. Wobec 26 osób wydano postanowienia o opuszczeniu terytorium RP. Zatrzymano 3 cudzoziemców (2 ob. Iraku i 1 ob. Syrii).  Do ponad tysiąca wzrosła liczba migrantów, którzy koczują po białoruskiej stronie pod granicą Polski w pobliżu Kuźnicy. – Rano do koczujących dołączyło kolejnych kilkadziesiąt osób, które przedostały się przez przejście po stronie białoruskiej – informowała rzeczniczka.

Ministerstwo Obrony Narodowej informuje na Twitterze, że do tej pory Wojsko Polskie „zbudowało ponad 180 km tymczasowego ogrodzenia, które skutecznie utrudnia próby nielegalnego forsowana”. Podaje również, że w tej chwili na granicy służbę pełni około 15 tys. żołnierzy z 4 dywizji. Wojska operacyjne wspierają Wojska Obrony Terytorialnej.

 

Źródło: wp.pl / onet.pl
Zdjęcie: Dworzec kolejowy w Brześciu, fot. J. Sowa

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama