Reklama

Wieści z Unii: Z Widokiem na cyberhigienę

27 października Przedstawicielstwo Regionalne Komisji Europejskiej we Wrocławiu wraz z Biurem Informacyjnym Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu zorganizowało webinar „Z Widokiem na cyberhigienę”. Debata odbywała się na platformie YouTube, a widzowie mieli możliwość zadawania pytań na czacie.
 

W webinarze udział wzięli: Magdalena Bigaj – wiceprezeska Fundacji Dbam o Mój [email protected]ęg. Konsultantka Parlamentarnego Zespołu ds. Cyberbezpieczeństwa Dzieci oraz komisji Ministerstwa Cyfryzacji ds. bezpieczeństwa dzieci w internecie, Jarosław Greser – członek sieci eksperckiej Komisji Europejskiej Team Europe, doktor nauk prawnych, adiunkt na UAM w Poznaniu w zakresie prawa nowych technologii i regulacji wschodzących technologii.

oraz Paweł Zegarow – specjalista ds. cyberpsychologii i czynnika ludzkiego w Zespole Analiz Strategicznych i Rozwoju Cyberbezpieczeństwa NASK Państwowego Instytutu Badawczego. Dyskusję poprowadziła Marta Klimowicz – doktorka socjologii internetu z ponad dziesięcioletnim stażem w branży IT.

Debatę otworzył Jacek Wasik, dyrektor Przedstawicielstwa Regionalnego Komisji Europejskiej we Wrocławiu, który przedstawił krótko informacje na temat kontekstu wydarzenia. Tegoroczny październik to już 9. Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa. Jest to coroczna, ogólnoeuropejska kampania organizowana przez Europejską Agencję ds. Cyberbezpieczeństwa z inicjatywy Komisji Europejskiej. Polska edycja, już po raz dziewiąty, jest koordynowana przez Państwowy Instytut Badawczy NASK. Hasło przewodnie tegorocznej edycji Europejskiego Miesiąca Cyberbezpieczeństwa to „Pomyśl, zanim klikniesz”.

Jako pierwsza w debacie zabrała głos Magdalena Bigaj, która – definiując cyberhigienę – odwołała się do definicji naukowej zjawiska “cyfrowej higieny”, którą ukuła Fundacja Dbam o Mój [email protected]ęg. “Mówiąc o cyfrowej higienie, mówimy o umiejętności odpowiedzialnego korzystania z nowych technologii w taki sposób, aby przynosiło to korzyść nam i innym”. Wskazała również, że jest to jedna z kompetencji cyfrowych, pokrewna do tego, co w krajach anglosaskich określa się mianem “cyfrowego obywatelstwa” (ang. digital citizenship).

Następnie głos zabrał Jarosław Greser, odnosząc się unijnego aktu o cyberbezpieczeństwie, który również kładzie nacisk na cyberhigienę i definiuje ją jako “proste, rutynowe czynności, których wdrożenie i regularne wykonywanie przez obywateli, organizacje i przedsiębiorstwa minimalizuje ich narażenie na ryzyka związane z cyberzagrożeniami”. Zwrócił również uwagę na pararelę między higieną osobistą a higieną cyfrową.

Również do higieny osobistej nawiązał Paweł Zegarow, wskazując, że w podobny sposób jak mycie rąk chroni przed chorobami, tak dbanie o bezpieczeństwo w sieci, chroni nas przed cyberzagrożeniami. Zwrócił też uwagę na fakt, że cyberbezpieczeństwo jest stosunkowo nową dziedziną wiedzy.

Następnie Magdalena Bigaj podzieliła się wynikami badań prowadzonych na uczniach, rodzicach i nauczycielach przed i w trakcie pandemii. Jak się okazuje, jeszcze przed pandemią połowa zbadanej młodzieży wykazywała zagrożenie nałogowym korzystaniem z urządzeń ekranowych, a co czwarta osoba miała te wskaźniki na bardzo wysokim poziomie. 10% zbadanych wówczas uczniów deklarowało, że przerywa sen po to, aby sprawdzić nowe powiadomienia. Badanie dotyczące zdalnej edukacji, przeprowadzone w trakcie pandemii, wykazało, że 50% uczniów i nauczycieli spędza dziennie ponad 6 godzin przed ekranem (dla porównania – przed wprowadzeniem edukacji zdalnej odsetek ten wynosił poniżej 10%). Z badania dotyczącego grania w gry cyfrowe Fundacja dowiedziała się, że dwóch na trzech uczniów gra w nie, a co trzeci uczeń robi to kilka razy w ciągu tygodnia. Dane te, dodała, mogą być wręcz zaniżone, gdyż oparte są na deklaracjach uczniów, którzy mogą celowo w swoich odpowiedziach mogą zaniżać ilość czasu spędzanego przed ekranami. “Nadmierna ekspozycja na ekrany jest dzisiaj problemem społecznym i – tak jak kiedyś przyjęliśmy, że depresja jest problemem społecznym – nie możemy tego zamiatać pod dywan. Żyjemy w nowym rodzaju szkodliwego środowiska życia”, podsumowała Bigaj.

Paweł Zegarow zachęcił do korzystania z wiedzy udostępnionej na stronie bezpiecznymiesiac.pl, gdzie można znaleźć informacje na temat tworzenia bezpiecznych haseł do kont internetowych czy zabezpieczania swoich narzędzi mobilnych. Podkreślił też, że potrzebne są skuteczne kampanie informacyjne skierowane do różnych grup wiekowych, tak aby rozpowszechnić wiedzę na temat cyberhigieny.

Odnosząc się do tej wypowiedzi, Bigaj zwróciła uwagę na fakt, że edukowanie u podstaw jest potrzebne, ale kluczowe są zmiany systemowe. Odwołując się do swoich doświadczeń ze szkolenia rodziców i nauczycieli, podkreśliła, że grupy te nie są w stanie znaleźć podstawowych wytycznych, które miałyby im pozwolić lepiej odpowiedzieć na wyzwania związane z nowymi technologiami. Odpowiadając na pytanie z widowni od młodego rodzica zainteresowanego tym, jak edukować swoje dziecko w tym obszarze, dodała, że “cyfrową edukację dzieci zaczynamy już od najmłodszych lat, na przykład nie dając mu smartfona do rączki, gdy ma półtora roku. Im wcześniej zaczynamy tę edukację tym lepiej”. Zwróciła też uwagę, że kluczowa jest kontrola rodzicielska, związana z czasem spędzanym w internecie i miejscami, które dziecko odwiedza online. Istotny jest też przykład płynący ze strony rodziców. Konkludując, odesłała też osoby zainteresowane tematem do strony internetowej Fundacji, gdzie można znaleźć rozpisanych dziesięć zasad cyfrowej higieny.

W kontekście psychologicznych aspektów cyberbezpieczeństwa Zegarow omówił takie pułapki jak “nadmierny optymizm”, który może m.in. prowadzić do używania jednego hasła we wszystkich kontach internetowych czy do otwierania podejrzanych załączników do otrzymanych wiadomości. Jedna z osób oglądających rozmowę skomentowała te wypowiedzi “Śmiem twierdzić, że jest tak, jak podejrzewa Pan Paweł – perspektywa psychologiczna jest ważniejsza, niż rozwiązania techniczne i technologiczne”. Zegarow odesłał również do strony www.cyberpolicy.nask.pl i znajdującego się tam artykułu “Psychologiczne aspekty cyberbezpieczeństwa” swojego autorstwa. Odpowiedział także na pytanie jednej z osób oglądających debatę o to ​do kogo należy zgłosić się w przypadku, kiedy ktoś wyłudził od nas jakieś dane lub mamy wrażenie, że ktoś wkradł się do naszego komputera. Kluczowe jest ustalenie co nam zniknęło lub odnośnie czego mamy zastrzeżenia – np. w przypadku przejęcia konta pocztowego należy skorzystać z procedury odzyskiwania konta, oferowanej przez firmę udostępniającą usługę pocztową. Istotne może też okazać się szybkie wylogowane się z innych kont, np. w mediach społecznościowych. W przypadku, gdy incydent dotyczy bankowości, należy bezzwłocznie zgłosić to do organów ścigania, pozostając w kontakcie z bankiem.

Zapytany o istniejące regulacje systemowe, wspierające uwarunkowania psychologiczne, Greser, zwrócił uwagę na fakt, że regulacje zawsze będą nieco w tyle za rzeczywistością społeczną, zaś sam internet budowany był w oparciu o wartości społeczeństwa otwartego. Istnieją już jednak różnego rodzaju rozwiązania, np. procedura zobowiazująca bank do zwrócenia środków finansowych osobie, która została oszukana online. Również Komisja Europejska w swoich pracach uwzględnia konsekwencje wykorzystania internetu np. przez siły wrogie demokracji czy aspekt tzw. gatekeepingu dominujących serwisów społecznościowych.

Ostatnie pytanie z publiczności dotyczyło punktu, w którym pojawić się czerwona lampka podczas korzystania z portali społecznościowych? Odpowiadając na nie, Bigaj podkreśliła, że negatywne konsekwencje korzystania z nowych technologii mają wpływa na bardzo wiele sfer życia. “Często swojego wypalenia zawodowego nie łączymy z faktem, że jesteśmy dla swojego pracodawcy bez przerwy dostępni i jesteśmy cały czas w postawie <<always on>>. Nie łączymy faktu, że dziecko ma problem z koncentracją, z zapamiętywaniem, dlatego, że jest przebodźcowane urządzeniami ekranowymi”. Jako prosty sposób sprawdzenia, czy powinna nam się zapalić czerwona lampka, Bigaj wskazała na symptomy uzależnienia od czynności wypracowane przez Światową Organizację Zdrowia.

Spotkanie zostało zamknięte przez moderatorkę komentarzem ze strony pani Martyny, która była jedną z osób oglądających debatę: “Czasami odnoszę wrażenie, że popełniamy w kółko ten sam błąd. Otóż zapominamy, że świat cyfrowy jest tak samo realny jak świat „offline”. Moim zdaniem z tego powodu łatwo zapominamy, że mechanizmy psychologiczne charakterystyczne dla człowieka działają w świecie offline i online. Myślę więc, że jeśli jako osoby zajmujące się cyfrowym wymiarem życia nie będziemy edukować społeczeństwa w obszarze zdrowia psychicznego i wiedzy psychologicznej, nie zdołamy zachować ani zdrowia psychicznego w internecie, ani cyberbezpieczeństwa. Cieszy mnie natomiast co innego. Coraz więcej osób z firm technologicznych zauważa, że internet jest miejscem, który sprzyja utrzymywaniu podziałów społecznych. Okrutny to fakt, ale cieszę się, że to, co kiedyś niektórzy z nas mówili kierując się jedynie intuicją, dziś jest wprost nazwanym problemem”.

Debatę można obejrzeć na kanale YouTube Komisji Europejskiej w Polsce pod adresem https://youtu.be/Kf4C_-92Rb0

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Artykuł sponsorowany >>

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama