Reklama

Rynek pracy w Białej Podlaskiej

Biała Podlaska jest czwartym co do wielkości miastem w województwie lubelskim. Mimo że region w dużej mierze ma charakter rolniczy, miasto uważane jest za lidera rozwoju gospodarczego Wschodniej Polski. Jak wygląda więc rynek pracy w Białej Podlaskiej?

Zawody deficytowe w Białej Podlaskiej 

Poszukiwanie zatrudnienia w Białej Podlaskiej warto rozpocząć od sprawdzenia rynku pracy okolicy, w której mieszkamy. Warto zaznajomić się z wymaganiami danej profesji, zarobkami, które jesteśmy w stanie osiągnąć. Określenie swoich oczekiwań wobec pracy pozwoli w razie potrzeby doszkolić się bądź nabyć dodatkowe, niezbędne kwalifikacje. Na podstawie analizy sytuacji Białej Podlaskiej eksperci wskazali kilkanaście zawodów deficytowych w województwie lubelskim. Oznacza to, że ofert pracy na dane stanowiska jest znacznie więcej, niż liczba osób z kwalifikacjami umożliwiającymi, wykonywanie danego zawodu. Według raportu problemu ze znalezieniem pracy nie będą mieli między innymi: kosmetyczki, fryzjerzy, elektrycy, elektromechanicy, kierowcy samochodów ciężarowych, nauczyciele przedmiotowi i specjalni, magazynierzy, pielęgniarki, spawacze czy księgowi. 

Zawody nadwyżkowe w Białej Podlaskiej 

Ogólnoświatowa pandemia Covid-19 w znacznym stopniu wpłynęła na polski rynek pracy. Cześć przedsiębiorców zmuszona była zamknąć lub ograniczyć swoją działalność. Konieczne były redukcje etatów. W najwyższym stopniu ucierpiał handel oraz turystyka. Te zmiany spowodowały, że bezrobotnych z roku na rok przybywa. Obecnie w Białej Podlaskiej można wyróżnić aż 21 nadwyżkowych zawodów. Oznacza to, że liczba ofert pracy jest mniejsza niż liczba kandydatów na dane stanowisko. W związku z tym problem ze znalezieniem zatrudnienia mogą mieć między innymi: tłumacze, ekonomiści, kucharze, fizjoterapeuci, pracownicy branży turystycznej, pracownicy socjalni, przedstawiciele służb mundurowych, socjolodzy, filolodzy, ślusarze, ratownicy medyczni, kierownicy sprzedaży itp. 

Bezrobocie w Białej Podlaskiej

Wskaźnik bezrobocia pozwala sprawdzić kondycję lokalnego rynku pracy. Daje możliwość porównania sytuacji regionalnej z krajową. Według danych GUS latem 2021 roku bezrobocie w Białej Podlaskiej wynosiło 10,1%. W tym samym czasie stopa bezrobocia w Polsce wynosiła 5,8%. Oznacza to, że mieszkańcy miasta mogą mieć nieco trudniejszą sytuację zawodową, w porównaniu z mieszkańcami innych województw czy też miast. Lata 2020 i 2021 charakteryzowały się dużą niepewnością i ograniczeniami w działalnościach gospodarczych z uwagi na pandemię. W związku z tym liczba zatrudnionych osób w 2020 była niższa niż w 2019. 

Znalezienie zatrudniania w Białej Podlaskiej bądź okolicach zdecydowanie może przysporzyć wiele problemów. Z pewnością konieczna jest wytrwałość, cierpliwość, a w razie potrzeby gotowość do podwyższania swoich kwalifikacji zawodowych. Warto zarejestrować się w Urzędzie Pracy, a ponadto poszukiwać zatrudnienia na własną rękę. Zwłaszcza osób chcące wykonywać specjalistyczne zawody powinny szukać na portalach rekrutacyjnych. Jeżeli szukasz zatrudnienia w Białej Podlaskiej, odwiedź stronę https://www.aplikuj.pl/praca/biala-podlaska. Warto także rozejrzeć się za pracą w pobliskich miejscowościach. Oddalony o niecałe 30 km Międzyrzec Podlaski, daje nieco inne perspektywy zatrudnienia. Aby rozejrzeć się w rynku pracy pobliskich miejscowości, warto odwiedzić także https://www.aplikuj.pl/praca/miedzyrzec-podlaski.

Warto także zauważyć, że najtrudniejsza jest aktywizacja zawodowa osób trwale bezrobotnych. Z biegiem czasu konieczne staje się doszkalanie, podwyższanie swoich kompetencji. Osoby długo starające się o pracę, często tracą motywację, mają niską samoocenę, czują się wykluczone społecznie. To z kolei nierzadko prowadzi do nałogów czy depresji. 

 

 

materiał: partner wydawniczy
opracowanie: Leszek Niedaleki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Są 2 komentarze do tego artykułu.

  1. tłumacze, ekonomiści, kucharze, fizjoterapeuci, pracownicy branży turystycznej, pracownicy socjalni, przedstawiciele służb mundurowych, socjolodzy, filolodzy, ślusarze, ratownicy medyczni, kierownicy sprzedaży. Czyli z sensownych zawodów to może coś na prawdę pożytecznego to jedynie ślusarz. Reszta to tylko pośrednicy. Pośrednicy produktów wyprodukowanych w Chinach i Niemczech. Nie mamy żadnego przemysłu, żeby sprzedać swoje nadwyżki. My tylko importujemy wszystko i co najwyżej montujemy u siebie. Ale cały produkt pochodzi z zewnątrz, a nie od nas. Kasa w większości leci do producenta – Chiny i Niemcy. Nie mamy czym się chwalić. Polski wschód to nawet nie zagłębie montowni gotowych komponentów wyprodukowanych poza granicami kraju. Polski wschód to dzielenie resztek tortu na jeszcze mniejsze kawałki…. socjologia? ratownicy? kierownicy? mundury? Przecież to nic nie produkuje i nie sprzedaje na eksport. Sami przeżeramy i dopóki nie będzie realnej sprzedaży nadwyżek to w Polsce wschodniej nic się nie zmieni.

  2. Wyluzuj, socjologia to jeden człowiek, nie zauważyli, że mam inne kwalifikacje i zawody wykonywane w tym specjalistyczne. Od 3 jestem tam zapisany i nie dla ZDROWIA.A dlaczego na eksport? Szwagier wójta robi drogi równiarką zgarnia i ma pracę. Dwa razy w roku się równa błoto. Nikt nie zapłaci, a zatrudni swego. Ten Urząd najlepiej rozwiązać, a kasę dać ubogim. Nauczyciel specjalny, inne – -ZNP zrobił, że nauczać może każdy nauczyciel, robi zaocznie 2 tygodniowy kurs i jest fachowcem, od czego uczyć, tylko chcesz. Dotacje do miejsc pracy, krewnych i znajomych królika

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj więcej o:

Reklama

Artykuł sponsorowany >>

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama