Reklama

Dworzec im. Zesłańców Sybiru w Białej Podlaskiej (film) (galeria)

Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia, Kraków Główny, Katowice, Białystok – to dworce, które w ostatnich latach zyskały patronów. Dziś dołączyła do nich Biała Podlaska. W uroczystości na dworcu PKP udział wziął m.in. Krzysztof Mamiński, prezes zarządu PKP S.A., prezydent miasta Biała Podlaska Michał Litwiniuk i Barbara Jakubiuk prezes Bialskiego Oddziału Związku Sybiraków. Inicjatorem i pomysłodawcą wydarzenia jest Tadeusz Mikinnik, szef Grupy Opiekunów Miejsc Pamięci Narodowej Służb Mundurowych w Białej Podlaskiej.

 

To pierwszy dworzec kolejowy w Polsce, którego patronem nie jest postać historyczna, a grupa osób – bohater zbiorowy, czyli Zesłańcy Sybiru. W historii określa się w ten sposób wszystkich Polaków, którzy zostali zesłani na Syberię w wyniku oporu przeciwko carskiej Rosji (na przykład powstań listopadowego czy styczniowego), ale również osoby przesiedlone przez Związek Sowiecki podczas II wojny światowej i po niej. Uroczystość nadania imienia odbyła się w budynku dworca, gdzie odsłonięto mural z jego nazwą i minimalistyczną grafiką obrazującą Zesłańców Sybiru. Na elewacji dworca od strony miasta umieszczono również wykonaną z czarnego marmuru tablicę poświęconą nowym patronom dworca, pod którą podczas uroczystości złożono kwiaty. W wydarzeniu wzięli udział m.in. Krzysztof Mamiński, prezes zarządu Polskich Kolei Państwowych S.A. oraz przedstawiciele środowisk społecznych, kulturalnych i politycznych. Uroczystości i całe wydarzenie zostały objęte Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości. Partnerem przedsięwzięcia związanego z nadawaniem polskim dworcom imion bohaterów narodowych jest Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Pierwsze nasze kroki po powrocie z Syberii były postawione na stacji w Białej Podlaskiej. Urodziłam się w Brześciu, bo mój ojciec był wojskowym, piłsudczykiem, który walczył w I wojnie światowej, podczas której został ranny. Uciekł z transportu do Katynia i wrócił do Brześcia. Tam pracował jako zwykły robotnik przy odśnieżaniu stacji. Ktoś go zadenuncjował, zabrało go NKWD i ślad po nim zaginął. Do dziś nie wiem gdzie zginął. Dwa razy oszukiwano nas, że wrócimy do Polski, w końcu podstawiono pociąg. Ty razem to nie były bydlęce wagony, zakratowane jak w drodze na Syberię, tylko szeroko otwarte i przystrojone czerwonymi flagami. Do Polski wróciłam w wieku 7 lat. To dla mnie niezwykła uroczystość, bo po tylu stanęliśmy na ziemi polskiej – wspomina ze wzruszeniem Maria Barbara Jakubiuk, prezes Bialskiego Oddziału Związku Sybiraków, który, jak wyjaśnia, założyła pod naciskiem siostry w celu uczczenia pamięci rodziców.

Dzień, w którym nadajemy dworcowi w Białej Podlaskiej imię Zesłańców Sybiru, to data nieprzypadkowa. To data szczególna i ważna dla historii Polski, bo dziś przypada dokładnie 82. rocznica agresji Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich na Polskę podczas II wojny światowej. W jej wyniku i wydarzeń będących jej konsekwencją wielu Polaków zostało zesłanych na Syberię, z której nigdy nie wróciło. Tablica, która dziś została odsłonięta i poświęcona, to hołd dla nich, ale również dla wszystkich osób walczących o niepodległą Polskę, m.in. w powstaniach listopadowym czy styczniowym, którzy w wyniku tej walki zostali poddani represjom ze strony carskiej Rosji. Należy o nich pamiętać, bo pamięć to jeden z ważniejszych elementów kształtowania świadomości narodowej – mówi Krzysztof Mamiński, prezes zarządu PKP S.A.

Trudny los zesłańców tak znacząco wpisuje się i definiuje dzieje naszego narodu. Dworzec, w którym się dziś znajdujemy, swoją historią je odzwierciedla – mówił prezydent miasta Michał Litwiniuk.

Dworzec w Białej Podlaskiej to szósty dworzec w Polsce, który zyskał patrona w ostatnim czasie. Pierwszy budynek stacyjny w tej miejscowości został wybudowany w 1867 roku wraz z budową Kolei Warszawsko-Terespolskiej. Był to obiekt parterowy wzniesiony w stylu charakterystycznym dla architektury carskiej Rosji. W czasie I wojny światowej obiekt został spalony przez wojska rosyjskie, a po wojnie, w 1928 roku, odbudowany w stylu dworkowym. Autorem projektu był Władysław Kwapiszewski, który zajmował się również odbudową ze zniszczeń wojennych dworców w Chotyłowie oraz Grodzisku Mazowieckim. Ostatnia modernizacja dworca w Białej Podlaskiej, który jest objęty ochroną konserwatorską, zakończyła się w 2014 r.

 – To miał być dworzec dla marszałka Piłsudskiego, ale imię to nadano już w Krakowie, więc wraz z Dariuszem Litwiniukiem przygotowaliśmy kilka innych wersji. Senator Bielecki podpowiedział imię Zesłańców Sybiru i ten pomysł zaakceptowała kolej. Zacząłem zbierać na ten cel pieniądze i tak powstała tablica  – wyjaśnia Tadeusz Mikinnik, szef Grupy Opiekunów Miejsc Pamięci przy Związku Żołnierzy Wojska Polskiego. – Pochodzę z Potockich. Jako arystokrata jestem patriotą. Znałem wielu ludzi, którzy wrócili z Sybiru, jeden był nawet moim współpracownikiem – dodaje Mikinnik.

materiał: Polskie Koleje Państwowe S.A.
tekst: Bartłomiej Sarna Wydział Współpracy z Mediami Biuro Komercjalizacji, Komunikacji i Promocji Polskie Koleje Państwowe S.A. / Leszek Niedaleki / Anna Ostapiuk
zdjęcia: Bartłomiej Sarna / Mariusz Maksymiuk
film: Biper TV
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Galeria:

Autor zdjęć:
Bartłomiej Sarna / Mariusz Maksymiuk

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Jest 1 komentarz do tego artykułu.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama