Reklama

Dożynki gminne w Sitnie (film) (galeria)

Po roku oczekiwania mieszkańcy gminy Międzyrzec Podlaski znów mogli obchodzić święto plonów w tradycyjnej, bardzo uroczystej formie. Starostowie przekazali chleb dożynkowy, najbardziej zasłużeni dla gminy rolnicy odebrali odznaczenia, sołectwa zaprezentowały stoiska z kulinariami i rękodziełem, a komisja konkursowa napracowała się przy ocenie najpiękniejszych wieńców. Społeczność Sitna stanęła na wysokości zadania i przyozdobiła niemal każdy skrawek miejscowości, by powitać z honorem swoich gości.

 

Część oficjalna rozpoczęła się mszą świętą, którą odprawił ks. Henryk Skolimowski, proboszcz parafii św. Józefa, po czym miejscowi starostowie Mirosława Michaluk i Adam Filipiuk przekazali chleb na ręce wójta Krzysztofa Adamowicza. Włodarz obiecał dzielić go sprawiedliwe pomiędzy wszystkich mieszkańców gminy, a tych na tegorocznych dożynkach nie zabrakło. – W tym roku udało się zorganizować dożynki w Sitnie, a tłumy ludzi świadczą o tym, że chcemy być z sobą, że jest nam razem dobrze. To nie tylko kwestia oddania hołdu ciężkiej pracy rolnika, ale też wspólnie spędzony czas przy zabawie. Możemy dziś oglądać przepiękne wieńce, to arcydzieła sztuki. Nie byłoby tej atmosfery dożynkowej, gdyby nie życzliwość mieszkańców. Dekoracje napawają optymizmem i chęcią uczestniczenia w tych wspólnych uroczystościach. Baliśmy się o pogodę, ale pogoda jest zawsze dobra, jeśli jest też takie nastawienie – mówił wójt gminy Międzyrzec Podlaski Krzysztof Adamowicz.Dzisiejszy dzień jest czasem podziękowań Stwórcy za dary i wam rolnikom za to, że tymi darami potraficie się w sposób godny zaopiekować. Ten rok był trudny, ale obfity. Dla was podziękowania, że w waszym trudzie nie ma kodeksu pracy, ośmiogodzinnego dnia, urlopów. Wasz cykl pracy wyznacza Stwórca i wasze poczucie obowiązku – przemawiał wicestarosta bialski Janusz Skólimowski.

Po symbolicznym podzieleniu chleba nastąpiła prezentacja delegacji wieńcowych reprezentujących poszczególne sołectwa gminy Międzyrzec. Piękne symbole dożynkowe zostały zgłoszone do konkursu na najpiękniejsze wieńce tradycyjne i współczesne. W tym roku do rywalizacji o zaszczytne tytuły przystąpiło 11 sołectw, a członkowie komisji podjęli się zadania wyboru najbardziej reprezentacyjnych splotów. – W kategorii wieniec tradycyjny zwracałyśmy uwagę na użycie materiałów naturalnych, najbliższych historii. W kategorii wieniec współczesny była to forma, ogólna pomysłowość i dbałość o szczegóły. Wybór był bardzo trudny. Mam nadzieję, że ocena jest sprawiedliwa – wyjasniła przewodnicząca komisji wieńcowej Angelika Magier. W kategorii wieniec współczesny pierwsze miejsce zajęło sołectwo Rzeczyca, drugie – Krzewica, a trzecie przypadło gospodarzom dożynek, mieszkańcom Sitna. W kategorii wieniec tradycyjny na najwyższym podium stanęło sołectwo Manie, drugie miejsce zajęła Bereza, a trzecie – Zasiadki.

Tradycją dożynkową gminy Międzyrzec jest uhonorowanie podczas uroczystości gospodarzy, których rolniczy trud ma istotne znaczenie dla rozwoju polskiej wsi. Honorowe odznaczenia „Zasłużony dla rolnictwa” wręczono tego dnia siedmiu gospodarzom, wśród których znalazł się tegoroczny starosta dożynkowy będący mieszkańcem Sitna. – Prowadzę gospodarstwo nastawione na produkcję bydła mlecznego i mięsnego. Ten rok był ciężki, bo najpierw było zimno i sucho, zboża upadały. Późniejsze deszcze przerywały pracę podczas koszenia. Nawet teraz mam jeszcze nieskoszone łąki, może we wrześniu uda się to wykonać – przybliżył szczegóły swojej pracy rolniczej odznaczony mieszkaniec Sitna Adam Filipiuk. Odznaczenie, które odebrali również Edyta Brzezińska z Jelnicy, Krzysztof Prokopiak z Łubów, Grzegorz Dąbrowski z Tłuśćca, Zbigniew Wasiluk z Pościsz, Andrzej Kamiński z Tuliłowa i Wiesław Ognik z Halas, jest wyrazem docenienia ciężkiej doli rolników wciąż wytrwale wychodzących naprzeciw niekorzystnym warunkom gospodarczym i upatrujących swoje miejsce w pracy na roli. – Ostatnie lata to ciągłe obawy rolników związane między innymi z ASF, w wyniku którego z terenu gminy zniknęło niemal 1500 drobnych gospodarstw hodowców trzody chlewnej. Do tego powtarzające się klęski suszy, ptasia grypa, niestabilność cen. Produkcja zbożowa jest specyficzna, nie zamyka się jak hodowla kurczaka w kilku tygodniach, trwa kilka miesięcy, a efekty widać po roku. Nie może być tak, że w momencie siewu nie wiemy, w jakiej cenie sprzedamy plony. To niepokoi rolników, co widać choćby po ulicznych strajkach. Mam nadzieję, że polityka państwa będzie chroniła również drobnych rolników na ścianie wschodniej, bo tu jest rolnictwo rodzinne i czysta ekologiczna żywność – podsumował wójt Krzysztof Adamowicz.

Nie tylko wieńce cieszyły się wielką atencją uczestników zabawy. Długi szereg stoisk promujących poszczególne sołectwa oblegany był przez tłumy gości skuszonych smakiem i zapachem prezentowanych specjałów lokalnej kuchni. Niemal każda z wiosek przygotowała również swój własny wypiek, który rywalizował o miano najlepszego chleba dożynkowego. Spośród 14 pachnących niepowtarzalnych wypieków największe uznanie zdobył chleb sołectwa Tłuściec. – Oceniałyśmy głównie oryginalność wykonania i jak najbardziej tradycyjną recepturę. Pierwszym miejscem został uhonorowany Tłuściec, który przygotował chleb z dodatkiem buraka. Niezwykły w smaku i wyglądzie – wyjaśnia przewodnicząca jury Anna Ostapiuk. Kolejne miejsca zajęły sołectwa Przychody i Wysokie. Komisja oceniająca chleb miała również za zadanie wybrać najlepsze stoisko promocyjne. – Nie było łatwo, ponieważ każda z miejscowości skupiła się głównie na kulinarnej stronie dożynek i przedstawiła niezwykłe bogactwo smaków. Niewątpliwie najbardziej popisała się miejscowość Sitno, która przedstawiła nie tylko stronę kulinarną, ale też elementy dawnych zawodów i dawnego życia wsi. Drugie miejsce otrzymała wieś Strzakły, a trzecie – Rzeczyca, która jako jedyna skupiła się wokół jednego elementu. Tematem wiodącym był ziemniak i wszystkie potrawy wykonane z jego wykorzystaniem – wymienia laureatów Anna Ostapiuk.

Na dożynkowej scenie podczas trwania uroczystości występowali utalentowani młodzi mieszkańcy gminy. Swoje umiejętności zaprezentowały dzieci ze szkół podstawowych w Halasach, Rudnikach, Rzeczycy, Tłuśćcu i Tuliłowie oraz Gminna Grupa Taneczna z Wysokiego. Z inscenizacją teatralną wystąpił Klub Seniora z Rzeczycy, wierszem mówiła Jadwiga Tarasiuk, a o muzyczną ludową oprawę zadbały lokalne zespoły śpiewacze. Na uczestników zabawy czekały stoiska animacyjne prowadzone przez pracowników GOK-u oraz stowarzyszenia, a Gminna Biblioteka Publiczna zapraszała do stylowego saloniku Anieli Dulskiej, będącego zapowiedzią Narodowego Czytania w Rudnikach. Chętni mogli skorzystać ze szczepienia przeciw Covid. Dla dzieci przygotowano ogromny dmuchany plac zabaw, a na zakończenie imprezy koncerty pod chmurką zapewniły zespoły Black Orange, Energy Girls i Power Play.

Jesteśmy szczęśliwi, że dożynki były właśnie u nas, bo to się rzadko zdarza. Dobrze nam się ty żyje, a obecnie przybywa domów i mieszkańców, wieś się rozwija i będzie coraz większa – podsumowała starościna dożynkowa Mirosława Michaluk z Sitna.

materiał: Radio Biper Gmina Międzyrzec Podlaski
tekst: Anna Ostapiuk
film: Biper TV
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Zobacz galerię zdjęć:

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama