Reklama

Pojelce: Świetlica, droga – bolączka, boisko i ptaki pod ścisłą ochroną (galeria)

Pojelce. Miejscowość w gminie Biała Podlaska. Około 213 mieszkańców (stan na początek br.). Daleko od Białej Podlaskiej, daleko od centrum gminy. Ciekawostka. Wieś graniczy już z Mazowszem. Za miedzą tereny gminy Huszlew w powiecie łosickim. To, że daleko, to wcale nie znaczy, że lokalna społeczność ma mniejsze potrzeby niż każda inna. Co roku Gmina Biała Podlaska, radni, i sołtys Iza Kalich w miarę posiadanych środków ale i w czynie społecznym, wioskowym wzmacniają potencjał swoich Pojelec. Robią to na tyle umiejętnie, że nie cierpi za nadto okoliczna przyroda. To w Pojelcach zobaczycie na własne oczy dudka, bekasa kszyka czy błotniaka łąkowego. Ale to dopiero początek niespodzianek.

Świetlica wyciąga ludzi z domów!
W tym roku z Funduszu Sołeckiego wykonana zostanie przebudowa świetlicy wiejskiej. W ostatnich latach udało się ją odremontować. Wnętrza są eleganckie i wręcz zapraszają do skorzystania z możliwości jakie daje wioskowy, ogólnodostępny budynek.

To prawda, że tam gdzie jest odpowiednie miejsca do przeprowadzania spotkań lokalnej społeczności, mieszkańcy wsi korzystają z tego. Przynajmniej tak jest u nas, w Pojelcach, po remoncie. Udawało nam się przed pandemią organizować cyklicznie jakieś spotkania. Przyjęło się. Pandemia zwolniła nasze tempo ale już myślimy o otwarciu sezonu tegorocznego. Udało nam się wyciągnąć mieszkańców z domów. Warto kontynuować. – mówi nam sołtys Iza Kalich.

Do świetlicy zaczęło przychodzić coraz więcej osób. W pewnym momencie, już po remoncie, okazało się, że zaczyna nam brakować pomieszczeń sanitarnych. Co prawda jest jedna toaleta ale tak niefortunnie położona, że aby dojść do korytarza do toalety prowadzącego należy jeszcze dziś przechodzić przez naszą odremontowaną kuchnię. Ani to estetyczne ani wygodne. Z tegorocznych pieniędzy Funduszu Sołeckiego, całość, czyli prawie 15 tysięcy 700 zł przeznaczymy na przebicie się do korytarza z głównej sali świetlicowej, tak aby uzyskać bezpośrednie dojście do toalet bez potrzeby przechodzenia przez kuchnię. Dodatkowo nastąpi przebudowa jednego z niewielkich pomieszczeń magazynowych obecnie w świetlicy na szatnię z prawdziwego zdarzenia. – opowiada o tegorocznych planach sołtys Iza.

Planowaliśmy jeszcze na ten rok zakup dodatkowego wyposażenia do kuchni świetlicowej ale będzie to musiało poczekać na kolejny rok. Mocno podrożały prace i materiały budowlane. Trzeba było wybierać. Za to Rada Gminy wraz z wójtem Wiesławem Panasiukiem po zmianach w budżecie dorzuciła nam pieniędzy do przebudowy skrzyżowania i budowy drogi. W kwocie 125 tysięcy złotych mamy nadzieję, że uda się utwardzić około stu metrów drogi z Pojelec na Droblin. To ta słynna nasza droga – bolączka. Przy niej położona jest kopalnia piachu i ciężki sprzęt nie dość, że niszczył skrzyżowanie to jeszcze okresowo przejazdy ciężarówek powodowały takie zakurzenie, że piasek i kurz znajdowała się na wielu pobliskich domach mieszkańców. W tym roku mam nadzieję, że ten problem zostanie choć w większej części rozwiązany. – informuje nas sołtys Pojelec.

Tu też ważne są drogi
Droga o której wspomina sołtys Pojelec pokazana została na naszej mapie. Dwa główne elementy zadania to przebudowa i wzmocnienie skrzyżowania z wykonaniem dojazdów w drodze gruntowej. Jeden z nich, w kierunku na północ, na Droblin i Starą Bordziłówkę zostanie wykonany w planie nową technologią, utwardzony betonoasfaltem. Odcinek około 100 metrów pozwoli wyprowadzić drogę asfaltową w miejsce obecnej gruntowej praktycznie poza ostatnie zabudowania gospodarcze.

Droga której budowa realizowana będzie w tym roku jest dla mieszkańców Pojelcec istotna nie tylko ze względu na powstające utrudnienia podczas przejazdu ciężkiego sprzętu. To najkrótsza droga do Leśnej Podlaskiej. A właśnie w szkole rolniczej w Leśnej Podlaskiej uczy się spora grupa młodzieży z Pojelec i okolic. Jest duży problem z szybkim dowozem uczniów i dojazdami rodziców do szkoły. Szukać musimy najbliższych objazdów a te najbliższe objazdy wcale nie są tak bliskie a dodatkowo większość z nich to też drogi gruntowe lub tylko wzmocnione. Być może to dobry początek do dalszych prac. Będziemy o to wraz z radnym Markiem Czeczko zabiegać. – stwierdza Iza Kalich.

Pojelce są ciekawą lokalizacją dla nowych inwestycji domów jednorodzinnych w zabudowie ogrodowej. Praktycznie nie ma roku aby nie pojawiał się jakiś jeden nowy inwestor. Sprowadzają się tu następnie całe rodziny. Być może atutem miejscowości jest i to, że widać tu zgranie i zrozumienie się wzajemne mieszkańców. Pojelce można uznać za przykład, że zgoda buduje. Prężnie działa Koło Gospodyń Wiejskich ale i zgrani i szybko potrafią się skrzyknąć panowie.

Boisko połączyło mieszkańców
Efektem niech będzie powstałe w Pojelcach boisko. Wspomniany już wcześniej, radny Marek Czeczko wynegocjował w Urzędzie Gminy możliwość wykorzystania działki gminnej położonej w Pojelcach właśnie na funkcje sportowe, Andrzej Kasjaniuk ze swoją koparką, sprzętem ciężkim i pracą przy karczowaniu i niwelacji terenu, Robert Jańczuk znalazł sponsora na wykonanie bramek piłkarskich, Bogdan Kuszneruk ze sprzętem również pomagał w porządkowaniu terenu. To imiona i nazwiska ale nie można nie wspomnieć o prawie każdym z mieszkańców Pojelec od lat 5 do 95 którzy przez trzy dni wspólnie pracowali aby przekazany przez Gminę Biała Podlaska teren doprowadzić do stanu obecnego. Warto wspomnieć jeszcze o Krzysztofie Łochina, właścicielu kopalni piasku, w miarę konieczności i możliwości na własny koszt uzupełnia drogę gruntową i wynajmuje sprzęt do jej równania. 

To był strzał w dziesiątkę. Nie ma wolnego dnia, popołudnia, weekendu aby nie można było przy dobrej, sprzyjającej pogodzie zobaczyć na boisku dzieci czy młodzież. Budujące są mecze w których udział biorą dzieci od lat dziewięciu i panowie po lat trzydzieści i więcej. I udaje się to. I grają wspólnie. I jest świetna zabawa. – opisuje sołtys Kalich.

Jeden z kolejnych pomysłów to właśnie wspólnie z Gminą Biała Podlaska wykonanie ogrodzenia boiska. Mieszkańcy mogliby wykonać ogrodzenie w sumie sami, w czynie społecznym, a potrafią to robić – Gmina Biała Podlaska w najbliższych budżetach wystarczy jak znajdzie kilkadziesiąt tysięcy złotych na materiały budowlane. Rozmowy trwają.

Raj dzikich, chronionych, rzadko spotykanych ptaków
I na koniec jeszcze o Pojelcach pod kątem ciekawostek i świata przyrody. Udało się wyremontować zabytkowy pomnik, znajduje się w pobliskim lesie, dojazd trudny, ale powstało miejsce które warto odszukać, kolejny przystanek podczas rowerowych wycieczek. A o przyrodzie Pojelec niech świadczą te wyrazy: dudek, bekas kszyk i błotniak łąkowy. To nazwy ptaków. Ogromnie rzadko spotykane, tak rzadko, że do Pojelec przyjeżdżają fotografowie ornitolodzy celem dokonania zdjęć czy dokumentacji występowania i życia ptaków. Nie wspominając już o większych czworonogach jak sarny czy jelenie.


 

 

 


materiał: Radio Biper Biała Podlaska
tekst: Leszek Niedaleki
zdjęcia: Marek Czeczko / Leszek Niedaleki
mapa: Geoportal Powiatu Bialskiego
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Jest 1 komentarz do tego artykułu.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj więcej o:

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama