Reklama

Piszczac: Bulwar nadrzeczny… przy okazji

Trwa budowa w Piszczacu przy ulicy Włodawskiej budynku handlowo - usługowego wraz z niezbędną infrastrukturą. Nie jest już tajemnicą, że będzie to pierwsza w Piszczacu jak i na terenie całej gminy Biedronka. Ale nie to jest istotą tego materiału. Budynek powstaje na działce sąsiadującej z ciekiem wodnym - niewielką rzeczką - Piszczałką. Choć i tutaj są rozbieżności w nazewnictwie. Na części map to Lutnia - jako dopływ głównej rzeki, na części map nazwy nie znajdziemy wcale. Ustaliliśmy, że jest to rzeczka Piszczałka. I właśnie na jednej z jej brzegów powstaje bulwar nadrzeczny!

Działka wybrana przez inwestora, oczywiście jak najbliżej centrum Piszczaca ale nie jest działką łatwą. Teren przed rozpoczęciem prac budowlanych był zaniedbany, zarośnięty i podmokły. Dziś widać, że planiści znaleźli dla tego obszaru bardzo ciekawy pomysł zagospodarowania. Niewiele jest takich miejsc na terenie Powiatu Bialskiego. Coraz więcej jednak realizacji wiąże się z uporządkowaniem rzek, kanałów czy cieków wodnych tam gdzie jest to możliwe a nawet wskazane. Tu pomyślano o betonowych stopniach które oczyściły teren i utworzyły bulwar.

Prace są cały czas prowadzone. Efekt poznamy za kilka miesięcy. Już teraz jednak można powiedzieć patrząc na to co widoczne jest na zdjęciach, że pomysł wygląda ciekawie. Miejsce ma szanse stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych w Piszczacu. Tym bardziej, że może być to początek szerszych prac i działań samorządu i właścicieli gruntów sąsiednich. Teren jest nadal perspektywiczny. Teraz wypadałoby pomyśleć o rewitalizacji działki na której znajduje się przystanek komunikacji autobusowej.

Dalecy jesteśmy od namawiania do betonowania brzegów całości rzek czy cieków wodnych. Jednak takie miejsca aż proszą o się ciekawe rozwiązania. Tu takie zastosowano. Warto popuścić wodzę wyobraźni i być może pomyśleć w Piszczacu na podobnym rozwiązaniu do zrealizowania nad Piszczałką po drugiej stronie ulicy Włodawskiej, tu teren nadal wymaga pomysłu na uporządkowanie i zagospodarowanie. Powstałby ciekawy ciąg spacerowy, uregulowanym brzegiem Piszczałki przynajmniej do ulicy Cmentarnej. Do tego jeszcze stylowe oświetlenie lamp ledowych, jakieś ławeczki, kosze na śmieci. Fajne miejsce, fajny deptak, fajny skrót w podróżach lokalnych. Tym bardziej, że taki uregulowany fragment łatwiej byłoby też porządkować. Brzeg północny zachowany byłby naturalnie. Uporządkowany, z zielenią, zadrzewieniami, szuwarami, przyrodą. Ekobulwary w centrum Piszczaca? Czemu nie!

materiał: Radio Biper Piszczac
tekst: Leszek Niedaleki
zdjęcia i opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej o:

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama