Reklama

Brześć: Szósty dzień protestów mieszkańców po wyborach prezydenckich

W piątek Białorusini znów wyszli z domów na pokojowe demonstracje. W Brześciu od rana kobiety ubrane na biało tworzyły „łańcuchy solidarności” i ustawiały się wzdłuż ulic. Do protestu dołączyły brzeskie przedsiębiorstwa, pracownicy uczestniczyli w akcjach i wiecach, zapowiadając strajk generalny. Odbyło się również spotkanie robotników z merem Brześcia.

Załoga zakładów zbierała się na wiecach żądając uwolnienia wszystkich zatrzymanych na pokojowych demonstracjach oraz rozmów z władzami. W akcję protestacyjną włączyły się już: ”Gazaparat”, „Inko-Food”, Przedsiębiorstwo Budowy Maszyn KOMPO, „Aperko” – zakład papierniczy i artykuły papiernicze. Akcję protestacyjną wsparli też brzescy kolejarze.

 

Na spotkanie z pracownikami „Brestgazoapparatu” przybył wczoraj mer Brześcia Aleksandr Rogaczuk. Przedstawiciel związku zawodowego odczytał w jego obecności oświadczenie potępiające przemoc wobec obywateli oraz żądanie uwolnienia wszystkich zatrzymanych nielegalnie podczas akcji protestacyjnych a także udzielenia pomocy medycznej ofiarom zajść, usunięcie milicji i wojska z ulic oraz przeprowadzenia uczciwych wyborów prezydenckich. Robotnicy skandowali „Niech żyje Białoruś”, „Wolność”. Jeśli władze nie spełnią tych warunków, robotnicy zaczną strajk od 17 sierpnia.

Spotkanie mera Brześcia i szefa milicji z robotnikami, film: Wirtualny Brześć

 

W spotkaniu brał udział również szef wydziału milicji Leninskiego Igor Onanczuk, który próbował tłumaczyć działania podwładnych troską o bezpieczeństwo miasta i mieszkańców. Został wygwizdany. Jeden z pracowników pytał: „ Dzieci były trzymane w garażu na kolanach, z twarzami na ziemi. Mam do was dwa pytania: Czy wiecie, że dziś w naszym mieście na terenie Departamentu Spraw Wewnętrznych Rejonu Leninskiego dochodzi do zamachów i pobić. A drugie pytanie brzmi: dlaczego ? Onanczuk odpowiedział, że trudno mu odpowiedzieć na takie pytania, ale obiecuje, że każda sprawa będzie rozpatrzona indywidualnie. Z tłumu dobiegło „Zrezygnuj!”, „Faszyści!”. Mer zapewnił, że w ciągu ostatnich 24 godzin nikogo nie zatrzymano wśród uczestników pokojowych demonstracji.

Brzeskie protesty z lotu ptaka, film: Wasilij Wasilewicz #ВАСЬКАПИЛОТ

14 sierpnia mieszkańcy Brześcia wyszli tłumnie na ulice. Akcje solidarnościowe odbywały, m.in. na alei Maszerowa, na ulicy Lenina, we wschodnich dzielnicach miasta, na dzielnicy Dubrowka, Wólka, Berezówka oraz na moście kolejowym. Na spontanicznych akacjach, ludzie skandowali hasła wolnościowe i sprzeciwiające się przemocy. Śpiewali, pozdrawiali się z samochodów, na placach odbywały się mini koncerty.

Wszystko w spokojnej atmosferze, bez przemocy, dewastacji, z uśmiechem na twarzach, z kwiatami w dłoniach. W mieście odbył się również happening zorganizowany przez brzeskie środowisko artystyczne. Artyści mieli plansze z hasłami: „Lepiej rysować obrazki niż protokoły”, „Więźniowie są torturowani” oraz wymowne obrazki. Wystawione było też popiersie Łukaszenki obryzgane krwią, pod którym widniał napis „Umyj mnie”. Nawet psy pokazywały w ten dzień, po której są stronie.

 

Protesty trwają. Dziś w Mińsku Białorusini żegnają Alaksandra Tarajkowskiego, który zginął podczas protestów wieczorem 10 sierpnia. Wczoraj 27 ministrów spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej zadecydowało o wprowadzeniu sankcji uderzających bezpośrednio w Łukaszenkę oraz jego współpracowników odpowiedzialnych za tłumienie pokojowych demonstracji. Unia Europejska oficjalnie uznała wyniki wyborów prezydenckich za sfałszowane. Akty wsparcia dla protestujących płyną z całego świata. Co chwila w sieci pojawiają się filmiki i zdjęcia, na których ludzie demonstrują z flagami biało – czerwono – białymi przeciwko stosowaniu przemocy wobec demonstrantów i solidaryzują się z Białorusinami w ich dążeniu do wolności.

 

źródła: portal Wirtualny Brześć / portal binkl.by
zdjęcia: Roman Chmel – binkl.by / Nexta / Wirtualny Brześć

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj więcej o:

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama