Reklama

Radzyń Podlaski: Różne oblicza piękna…. fotografie Elżbiety Dzikowskiej

Do 25 sierpnia na ogrodzeniu radzyńskiego stadionu miejskiego, na wysokości tamtejszej ścieżki rowerowej podziwiać można wystawę znanej podróżniczki Elżbiety Dzikowskiej „Różne oblicza piękna. Co robią kobiety żeby się podobać?”.

Urodzona w Międzyrzecu Podlaskim dziennikarka i autorka wielu książek zasłynęła dzięki programom telewizyjnym „Pieprz i wanilia”, przygotowywanym z Tony Halikiem. Razem odbyli wiele wspólnych podróży do prawie wszystkich krajów Ameryki Łacińskiej, Europy, 27 stanów USA, jak również do: Chin, Australii, Nowej Zelandii, Tajlandii, Indii, Sri Lanki, Rosji, na Tahiti, Hawaje, Galapagos, Wyspę Wielkanocną, do Kenii, Tanzanii, Maroka, Libii, Egiptu. Po śmierci Tony’ego w 1998 r. zajęła się głównie popularyzacją ciekawych miejsc w Polsce realizując krajoznawcze programy telewizyjne z cyklu „Groch i kapusta” i cykl książek „Groch i kapusta, czyli podróżuj po Polsce!”. W 2006 r. Elżbieta Dzikowska otrzymała Nagrodę Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera.

Jestem kobietą, nic więc dziwnego, że podczas moich letnich podróży po świecie ta problematyka zwróciła moją uwagę. Zwłaszcza dzięki fotografii, która pokazuje lepiej niż słowo, jak odmienne są pojęcia piękna na różnych kontynentach, w różnych krajach, w różnych cywilizacjach i klimatach. Starałam się to udokumentować. To nie jest moje tylko spostrzeżenie, ale potwierdzam, że kobiety pragną się podobać. Nie tylko mężczyznom, ale także innym kobietom, a przede wszystkim samym sobie. Ładny wygląd sprzyja dobremu samopoczuciu. Więc kobiety od wieków się stroją, wymyślają coraz to nowe fryzury, noszą biżuterię, malują się, tatuują, zależnie od swoich wzorców kulturowych. W etiopskim plemieniu Mursi wkładają sobie w przedziurawioną dolną wargę gliniany krążek, w birmańskim plemieniu Padang zakładają na szyję obręcze, w wielu krajach popularne są tatuaże a nawet skaryfikacje. To wysoka cena piękna. Na szczęście, bardziej popularne jest przydawanie sobie urody dzięki biżuterii, która bywa dziełem sztuki, ale i amuletem chroniącym przed różnymi dopustami. To, co robią kobiety, żeby się podobać, jest zatem bardzo ważnym przejawem kultury i tradycji, która – o dziwo! – bywa podobna mimo wielkiej niekiedy odległości – mówiła Elżbieta Dzikowska podczas otwarcia radzyńskiej wystawy. Została ona sfinansowana została przez Narodowe Centrum Kultury w ramach programu „Kultura w sieci”.


materiał: Radio Biper Biała Podlaska
tekst: Istvan Grabowski
zdjęcia: Robert Mazurek
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama