Reklama

Konstantynów: Wywiad z wójtem Romualdem Murawskim

O obecnej kondycji gminy Konstantynów i planach na przyszłość z wójtem Romualdem Murawskim rozmawia Istvan Grabowski.

Istvan Grabowski: Jak wygląda obecnie kondycja gminy Konstantynów, która nadal zajmuje wysoką pozycję w ogólnopolskich rankingach samorządowych?

Romualdem Murawskim: Wysoka pozycja gminy Konstantynów w niezależnych rankingach, organizowanych przez różne media, wynika głównie z dość dużego zaangażowania w budżecie gminy środków pozabudżetowych, konkretniej funduszy z budżetu Unii Europejskiej. Środki te pozwoliły w skali roku przekroczyć kwotę ponad 10 mln zł wydatkowanych na inwestycje. Ten dobry czas mamy już za sobą. W chwili obecnej zmierzamy do zakończenia programów z okresu 2014 – 2020, więc kontynuujemy ostatnie zadania z tej perspektywy, czyli rewitalizację miejscowości Komarno – Kolonia, informatyzację e- usług (projekt realizowany wspólnie z miastem Świdnik i gminą Skierbieszów) oraz projekt związany z turystyką Green Velo, wspólnie z samorządami skoncentrowanymi wokół „Aktywnego Pogranicza”. Przyszłoroczny budżet, który przedstawimy na grudniowej sesji do zatwierdzenia Radzie Gminy, nie wygląda rewelacyjnie. Generalnie mogę stwierdzić, że inwestycje poza wyżej wymienionymi, oraz wpisanymi do Wieloletniej Prognozy Finansowej nie będą mogły być sfinansowane. Dominującymi wydatkami są koszty funkcjonowania oświaty, które wynoszą ponad 7, 5 mln zł i wydatki w dziale pomocy społecznej przekraczające również kwotę ponad 7 mln zł. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że do zadań oświatowych gmina dopłaci w przyszłym roku ponad 3 mln. zł. Są to bardzo duże kwoty, które wymagają zaciskania pasa w działalności innych jednostek. Pomimo to, niwelujemy zobowiązania kredytowe gminy. Największa skala potrzeb jest w zakresie inwestycji drogowych, lecz brak środków własnych uniemożliwia (przynajmniej w części) na redukowanie tychże potrzeb. Część niewielkich zadań zostanie wykonana z wydzielonego w budżecie gminy funduszu sołeckiego.

Istvan Grabowski: Czy udało się zrealizować zaplanowane inwestycje drogowe, na które liczyliście pozyskać środki m.in. z Funduszu Dróg Samorządowych?

Romualdem Murawskim: Z przykrością muszę stwierdzić, że nie udało się nam pozyskać środków finansowych na wszystkie wnioskowane zadania drogowe. Z Funduszu Dróg Samorządowych otrzymaliśmy dofinansowanie zaledwie na dwie inwestycje. Z programu ubiegłorocznego (2018) rozstrzygniętego w roku bieżącym przebudowaliśmy dwie ulice w Konstantynowie: Klonową i Kopernika, które poza odwodnieniem otrzymały nową nawierzchnię oraz przebudowane chodniki. Dzięki tej inwestycji zakończyliśmy projekt przebudowy trzech ulic w centrum Konstantynowa. Drugie zadanie to budowa ulicy Spokojnej w Konstantynowie, czwartej ulicy w projekcie budowy ulic: Północnej, Sportowej, Złotej Rosy i Spokojnej. Budowa ulicy Spokojnej w roku bieżącym finalizuje ten projekt. W chwili obecnej jesteśmy na etapie rozliczenia przedsięwzięcia z wojewodą lubelskim. Nie otrzymały wsparcia finansowego na inwestycje drogowe ze środków będących w dyspozycji marszałka województwa lubelskiego (z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych). Mam tu na myśli budowę drogi w miejscowościach Zakalinki Kolonia oraz Wólka Polinowska. Poza zadaniami stricte inwestycyjnymi, wykonaliśmy projekty techniczne: przebudowy drogi wojewódzkiej nr 698 na odcinku Witoldów – Konstantynów, budowy dróg gminnych nr 100019 L w miejscowości Zakalinki oraz nr 100044L w miejscowości Zakanale. Przy ostatnim naborze z Funduszu Dróg Samorządowych złożyliśmy wnioski po raz kolejny na dokończenie budowy dróg w Wólce Polinowskiej oraz Komarnie – Kolonii. Teraz oczekujemy na rozstrzygnięcie.

Istvan Grabowski: Sporo pieniędzy i starań organizacyjnych zajęła rewitalizacja sołectwa Komarno – Kolonia. Czy mieszkańcy są z niej zadowoleni?

Romualdem Murawskim: O efektach tej inwestycji będziemy mogli rozmawiać dopiero w roku przyszłym, ponieważ rozpoczęła się ona we wrześniu br. Pierwszy etap obejmował ułożenie nawierzchni na zabytkowej alei lipowej, prowadzącej do Szkoły Podstawowej im. Kajetana Sawczuka i Domu Dziecka. Wykonana nawierzchnia w sposób zdecydowany poprawiła estetykę tego terenu oraz umożliwiła usunięcie z nawierzchni bardzo uciążliwego żużla. Kolejny etap to prace przy zabytkowej kaplicy w Komarnie – Koloni. Zostały one rozpoczęte w październiku br. i objęły prace rozbiórkowe, usunięcie zbędnego drzewostanu oraz prace przy ogrodzeniu obiektu. Są to prace wymagające wielu nakładów. Ich zakończenie przewidziane jest na rok przyszły. Przypomnę tylko, że w ramach projektu do wykonania jest generalny remont kaplicy i dzwonnicy, zagospodarowanie terenu wokół, ogrodzenie, parking, plac zabaw, oświetlenie i monitoring

Istvan Grabowski: Od dłuższego czasu planowane są modernizacje budynku Urzędu Gminy i Gminnego Centrum Kultury. Na jakim etapie znajdują się przygotowania do obu inwestycji?

Romualdem Murawskim: Jeśli chodzi o Gminne Centrum Kultury w Konstantynowie, w roku bieżącym wykonano generalny remont sali widowiskowej- wymieniono podłogę z drewnianej na gres, zmodernizowano ogrzewanie wykonując wydzieloną instalację podpodłogową, pomalowano ściany oraz sufit, zmniejszono oraz wykończono w kolorach zbliżonych do gresu scenę, która umożliwiła powiększenie sali. Dzięki temu powstała jasna przestrzenna sala widowiskowa. Modernizacja budynku Urzędu Gminy nie została jeszcze rozpoczęta. Przeprowadzone przetargi nie wyłoniły wykonawcy robót, obecnie próbujemy wprowadzić do projektu technicznego pewne zmiany, które obniżą koszty modernizacji, a jednocześnie pozwolą na uzyskanie zakładanego efektu. Mam nadzieję, że pojawi się wykonawca, który podejmie się tego istotnego dla naszej gminy zadania- w szczególności realizacji oczekiwań związanych z modernizacją sali konferencyjnej.

Istvan Grabowski: Skromny budżet gminy nie zezwala na podejmowanie znaczących inwestycji. Czy możecie liczyć na pozyskanie dotacji zewnętrznych, umożliwiających spełnienie najpilniejszych zadań?

Romualdem Murawskim: Pytanie kryje w sobie pewną odpowiedź. Skromny budżet, który trudno zbilansować, nie pozwala na wykonanie szeregu inwestycji, koncentrujemy się wyłącznie na tych, które wpisane są do wieloletniej prognozy finansowej i realizowanych głównie z udziałem funduszy zewnętrznych. Zdobycie środków zewnętrznych na nowe przedsięwzięcia będzie raczej niemożliwe, ponieważ kończy się obecna perspektywa finansowa UE 2014-2020 i w zasadzie fundusze w tych programach się wyczerpały. Gdyby udało się pozyskać nawet skromne środki na inwestycje drogowe byłbym zadowolony. Problemem wszystkich samorządów jest fakt niedofinansowania zadań realizowanych głównie w zakresie oświaty i uważam, że w tym zakresie powinny być poczynione kroki związane ze zmianami organizacyjnymi.

Istvan Grabowski: Które zadania wydają się panu najbardziej istotne?

Romualdem Murawskim: Gmina zabiega o poprawę bazy turystyczno- wypoczynkowej, a jednym z jej elementów ma być budowa ścieżki rowerowej Green Velo w rejonie nadbużańskim. Większość działań z tego projektu będzie wykonywana w roku przyszłym. Jeszcze w br. ogłoszony zostanie przetarg na wyłonienie wykonawcy robót, które obejmować będą zarówno prace przy zbiorniku wodnym w Zakanalu, jak i przy zakolu Bugu w Gnojnie. Projekt obejmujący 7 samorządów nie jest projektem dużym w swym zakresie, mam nadzieję, że uda się wyłonić wykonawcę, który w ramach zaplanowanego budżetu wykona te zadania. W zakresie naszej gminy mają być wykonane: w Gnojnie – wieża widokowa, wiata grillowa, parking, krótki odcinek ścieżki rowerowej, przy zbiorniku wodnym w Zakanalu wiata grillowa, oświetlenie oraz monitoring.

Istvan Grabowski: We wrześniu rozpoczął pracę nowy Zespół Szkolno – Przedszkolny w Konstantynowie pod dyrekcją Moniki Jankiewicz. Czy jest pan zadowolony z efektów tej fuzji?

Romualdem Murawskim: Podczas ostatnich wakacji wszystkie działania skupialiśmy na odpowiednim przygotowaniu bazy lokalowej pod potrzeby dzieci przedszkolnych. Nie było to łatwe, ponieważ decyzja o potrzebie utworzenia zespołu zapadła dość późno i pozostało niewiele czasu aby sprostać wszystkim wymaganiom przepisów prawa budowlanego, zaleceń Straży Pożarnej, czy służb Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej. Pomimo to uporaliśmy się z problemami i dzieci przedszkolne trafiły do nowej placówki zgodnie z planem. Dzięki tej decyzji, wszystkie dzieci uczęszczają do przedszkola zlokalizowanego łącznie ze szkołą, zwiększono liczbę miejsc dzieciom korzystającym z opieki przedszkolnej, przygotowanie posiłków odbywa się we wspólnej kuchni, a dzieci korzystają z jednej stołówki, ograniczono wydatki, ponieważ na utrzymaniu gminy pozostaje jeden obiekt. Komisja Oświaty, Kultury i Spraw Społecznych Rady Gminy Konstantynów dokonała pozytywnej oceny przygotowania bazy lokalowej pod potrzeby nowej placówki. Słowa podziękowania należą się rodzicom, którzy wsparli przygotowania pomieszczeń poprzez pomalowanie sal, gdzie sprawowana jest opieka. Na wiosnę przełożony jest zakup i montaż nowych zabawek na placu zabaw przy zespole.

Istvan Grabowski: Jak ocenia pan jubileuszowe obchody Dni Konstantynowa, które choć skrócone do jednego dnia obfitowały w wiele imprez adresowanych do ludzi w różnym wieku?

Romualdem Murawskim: Upłynęło już trochę czasu od naszego święta, ale opinie, które płynęły po jego zakończeniu były pozytywne. Urozmaicony program skierowany do różnych grup wiekowych zgromadził w parku ogromną rzeszę mieszkańców i przybyłych gości. Dość ciekawie prezentowała się grupa rekonstrukcyjna z Warszawy, dzieci miały swój blok atrakcji, występujący na scenie artyści (Krystyna Giżowska, zespół cygański, kabaret) miały swoich licznych fanów. Podsumowaniem każdej tego typu imprezy jest piękny pokaz fajerwerków. Próbujemy sprostać oczekiwaniom, aby dać mieszkańcom, przybyłym gościom możliwość spotkania, miłego spędzenia czasu w pięknej scenerii naszego parku i pałacu.

Istvan Grabowski: Z zadowoleniem odnotować należy chyba imprezy sołeckie integrujące mieszkańców gminy. W tym roku miały one miejsce w Gnojnie i Komarnie – Kolonii. Co sądzi pan o tych inicjatywach?

Romualdem Murawskim: Bardzo ciekawe pomysły kobiet skupionych w Kołach Aktywnych Kobiet były źródłem wielu atrakcji, których doświadczyliśmy w mijającym roku. Koło Aktywnych Kobiet w Gnojnie przygotowało w tym roku dwie piękne duże imprezy. Pierwsza z okazji Dnia Kobiet, uroczystość, która skupiła całą salę widowiskową świetlicy wiejskiej w Gnojnie. Było wiele niespodzianek, oraz wspaniałej zabawy. Bardzo ciekawą inicjatywą było świętowanie nad rzeką Bug Nocy Świętojańskiej. Piękna otwarta impreza organizowana wspólnie z miejscowym księdzem proboszczem oraz wójtem. Co roku to spotkanie zrzesza coraz większą grupę mieszkańców, gości oraz chętnych. Podczas tego święta święcona jest woda w rzece Bug, puszczane są wianki, a następnie trwa biesiadowanie do długich godzin nocnych. Koło Aktywnych Kobiet w Komarnie było organizatorem kilku ciekawych imprez- wyróżnić tu można święto pieczonego ziemniaka, imprezy podczas której panie serwowały różnorakie potrawy z bulw tej rośliny. W tym dniu świetlica w Komarnie – Kolonii skupiła ogromną rzeszę smakoszy potraw z ziemniaka. Druga ciekawa inicjatywa pań z tego koła to nauka wyrobu pierogów z dziećmi Szkoły Podstawowej w Komarnie – Kolonii. Dzieci bardzo chętnie angażowały się w lepienie pierogów z różnym farszem i nadzieniem. Podkreślić należy, że na te imprezy są zapraszane panie skupione we wszystkich kolach na terenie gminy. Wybierając się na tego typu wydarzenie każde z kół przygotowuje własne potrawy. Należy wspomnieć o pięknej imprezie organizowanej przez Radę Sołecką miejscowości Solinki, która zgromadziła niemal całą wieś, byłych mieszkańców oraz zaproszonych gości- obchody 100-lecia powstania miejscowości. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w kościele w Komarnie- Koloni, a druga część uroczystości przeniosła się do świetlicy wiejskiej. Jest to inicjatywa godna poparcia. W dowód upamiętnienia powyższej rocznicy mieszkańcy na czele z panem radnym oraz panią sołtys i mieszkańcami pragną ufundować tablicę pamiątkową.

Istvan Grabowski: Za nami wybory parlamentarne. Czy zwycięstwo posłów Zjednoczonej Prawicy będzie miało wpływ na kondycję gmin naszego regionu? Oczekiwania na dotację są wciąż znaczne.

Romualdem Murawskim: Budzimy ogromne nadzieje, że wybrana grupa posłów w naszym parlamencie, reprezentująca w większości Zjednoczoną Prawicę oraz Komitet Obywatelski, uczyni wszystko, aby ten biedny region w sposób zdecydowany odczuł ich zabiegi o dodatkowe środki finansowe na różne cele. Potrzeby są w wielu aspektach, między innymi w słabo rozwiniętej infrastrukturze drogowej, w potrzebie stworzenia mechanizmów sprzyjających rozwojowi przedsiębiorczości z wykorzystaniem lokalnych zasobów. Niezbędne są działania prowadzone w kierunku rozwoju rolnictwa, branży mocno zakorzenionej w naszych środowiskach. Oczekujemy na zdecydowane działania, które zatrzymają młodych ludzi przed emigracją, trzeba im pomóc stworzyć takie warunki, które zachęcą do pozostania w kraju i swoim środowisku („należy im podać wędkę, a nie rybę”). Liczymy na pozytywne kroki nowo – wybranych parlamentarzystów.

tekst zdjęcia : Istvan Grabowski
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama