Wiosenny Rajd Rowerowy LZS z historią w tle (galeria)

07 maja odbyła się coroczna edycja „Wiosennego Rajdu Rowerowego LZS” organizowanego przez Radnego Powiatu Bialskiego Arkadiusza Maksymiuka. W wycieczce na dystansie ponad 50 km wzięło udział kilkunastu rowerzystów. Urozmaicona trasa pozwoliła nacieszyć oko podlaskimi krajobrazami i pięknem tegorocznej wiosennej przyrody. Uczestnicy rajdu, wzięli również udział w uroczystościach ekumenicznego poświęcenia krzyży na cmentarzu wojennym w Woskrzenicach Dużych.

Rajd rozpoczął się w Czosnówce (gm. Biała Podlaska). Po krótkim wprowadzeniu przez organizatora, wszyscy uczestnicy otrzymali kamizelki odblaskowe oraz pamiątkowe mapy ze szlakami rowerowymi Południowego Podlasia.

Przed wyruszeniem zapytany o inicjatywę Arkadiusz Maksymiuk – organizator rajdu, powiedział nam – Jest to już kolejny Wiosenny Rajd Rowerowy, który mam przyjemność organizować w ramach kalendarza Ludowych Zespołów Sportowych. Lubimy jeździć rowerem, rower można pokochać, to wspaniałe urządzenie i myślę, że świetny sposób na spędzanie aktywnie swojego wolnego czasu, do czego rokrocznie staramy się zachęcać (…).

Peleton z Czosnówki w świetle promieni słońca ruszył w kierunku Kaliłowa. Po dotarciu na miejsce, rowerzyści wzięli udział w uroczystości złożenia kwiatów pod pomnikiem zamordowanych mieszkańców Kaliłowa, którzy za pomoc jeńcom przebywających w okolicznych obozach przyfrontowych zostali zabici przez Niemców w czasie II wojny światowej. Kwiaty składała delegacja przedstawicieli władz polskich oraz białoruskich. Spod pomnika rowerzyści ruszyli w stronę Woskrzenic Dużych, gdzie miała odbyć się główna część uroczystości na miejscowym cmentarzu wojennym. Miejsce pamięci usytuowane vis-a-vis żwirowni przygotowane było już od rana na przybycie delegacji. W pobliżu pomnika upamiętniającego około 10 tys. bezimiennych ofiar, jeńców wojennych Armii Czerwonej oraz cywilnej ludności Brześcia n/B zmarłych z głodu i chorób w obozie jenieckim Frontstalag 307, stanęły dwa nowe krzyże- katolicki i prawosławny, które podczas niedzielnej uroczystości zostały uroczyście poświęcone. Międzynarodowy charakter wydarzenia zaznaczały powiewające na wietrze flagi Polski i Białorusi i obecność przedstawicieli obu Państw. Po oddaniu pamięci, rowerzyści ruszyli dalej, tym razem w kierunku Rokitna, zatrzymując się na chwilę w Husince  przy pomniku upamiętniającym zamordowanie przez Niemców mieszkańców miejscowości oraz w Koczukówce, gdzie uczestnicy zwiedzali miejscowe gospodarstwo agroturystyczne „Kraciówka”, malowniczo położne nad rzeką Krzną. W tym miejscu rowerzystów zaskoczył widok szerokich wiosennych rozlewisk rzeki, które utworzyły w tym miejscu ogromne jezioro. Po krótkim odpoczynku rajd ruszył dalej. Niestety z zachmurzonego nieba zaczęło delikatnie kropić a potem lekko padać, co nie wpłynęło na szczęście na nastroje rowerzystów, którzy dotarli do Rokitna i miejscowej remizy strażackiej jedynie lekko zroszeni przez wiosenny deszczyk. Na miejscu czekała na wszystkich gorąca herbata oraz ciasteczka. Stamtąd po krótkim odpoczynku rajd obrał kierunek na ostatni punkt trasy tzw. Popówkę w Kaliłowie, gdzie miało odbyć się ognisko z kiełbaskami. Z nieba przestało padać a nawet za chmur nieśmiało wychodziło słońce, więc nastroje wszystkim dopisywały a droga mijała w miłej atmosferze. Po dotarciu na metę, na rowerzystów czekało już ognisko oraz gorące kiełbaski. Posilając się można było również podsumować wrażenia z mijającego dnia i porozmawiać o kolejnych tegorocznych planach rowerowych.

Nieduży dystans, ciekawe miejsca po drodze, urozmaicona droga, szansa na podziwianie wiosny z wysokości siodełka rowerowego a przede wszystkim okazja do aktywnego spędzenia niedzielnego popołudnia – to wszystko spotkało rowerzystów biorących udział w tegorocznym „Wiosennym Rajdzie Rowerowym LZS”. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii.

 


materiał: Powiat Bialski
zdjęcia: Jakub(OvO)Sowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *