Reklama

Międzynarodowy Rok Zdrowia Roślin 2020 (galeria)

Z okazji ustanowienia 2020 roku - Międzynarodowym Rokiem Zdrowia Roślin, wybraliśmy się w odwiedziny do Koroszczyna i Kobylan. Być może niewiele osób wie, że właśnie tutaj następuję "bliskie spotkania" świata roślin z kilkudziesięciu państw z dwóch kontynentów Europy i Azji. Gdzie i jak to się odbywa? Jakie zadania spoczywają na pracownikach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Lublinie pracujących w Oddziale Granicznym w Koroszczynie i punkcie kontrolnym w Kobylanach? Okazuje się, że praca w tych jednostkach, jak sami stwierdziliśmy, jest nietuzinkowa, ciekawa i ekscytująca ale i ogromnie odpowiedzialna i wymagająca wręcz detektywistycznych umiejętności. Nic dziwnego. To tu spotykają się rośliny i nie koniecznie proszeni ich mieszkańcy którzy w razie przeoczenia mogliby narobić niespodziewanych i nieprzewidywalnych szkód w naszej europejskiej przyrodzie. Warto też dodać, że oddział w Koroszczynie i Kobylanach to jedna z większych tego typu graniczna placówka w Polsce i jedyna od granicy na Bugu po Hiszpanię. Tu pełnią straż specjaliści chroniący świat roślin całej Europy.

W Koroszczynie i w Kobylanach tajniki pracy na granicy a związane z kontrolą sanitarną roślin zdradzają nam: Jacek Janiszek Kierownik Oddziału Granicznego WIORiN w Lublinie oraz Marta Maciejuk Inspektor Oddziału Granicznego WIORiN w Lublinie. W pracy spotykamy ich podczas rutynowej narady z Krzysztofem Kuziną Kierownikiem Oddziału Celnego i jego zastępcą Marcinem Starzyńskim. (wszyscy na zdjęciu poniżej).

Spotkanie rozpoczyna kierownik Janiszek od serdecznych powitań.
– Chciałem serdecznie powitać Pana oraz czytelników serwisu Radio Biper. Witamy państwa dziś na Terminalu w Koroszczynie, gdzie swoją siedzibę ma Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Lublinie Oddział Graniczny w Koroszczynie. Przy tej okazji chcielibyśmy zwrócić uwagę na pewne wydarzenie. Otóż w tym roku obchodzimy Międzynarodowy Rok Zdrowia Roślin. Wydarzenie to miało swój początek podczas sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych w grudniu 2018, gdzie ustanowiono rezolucję, która przyczyni się do podniesienia świadomości społecznej dotyczącej odpowiedniego zapewnienia zdrowia roślin w przyszłości.

Radio Biper: Dlaczego zdrowie roślin jest takie ważne? Co może zagrażać roślinom?
Jacek Janiszek: Odpowiedź będzie łatwa, ponieważ rośliny są nam niezbędne do życia. Rośliny to prawie 80% żywności na świecie, to także pasze dla zwierząt, budulec, lekarstwa i w końcu produkcja tlenu na planecie. Rośliny są przedmiotem handlu pomiędzy państwami, dzięki temu wzrasta gospodarka wielu krajów. Produkcja roślin oraz obrót nimi z pominięciem fachowej wiedzy, dobrych praktyk oraz właściwych standardów będzie powodował zagrożenia dla ich zdrowia.

Marta Maciejuk: Oprócz tego mogę dodać, że zdrowie roślin, to zdrowie zwierząt jak również zdrowie nas – ludzi. Nie zapominajmy o tym, szczególnie w tym trudnym dla wszystkich czasie pandemii. Bez roślin nie ma życia, a bioróżnorodność, którą zostaliśmy obdarzeni przez naturę musi być zachowana. Rośliny wchodzą w skład różnych ekosystemów. Szkodniki i różne choroby zawleczone z krajów pozaeuropejskich mogą zniszczyć nasze tereny zielone i uprawy, a także szkodzić pięknym krajobrazom Europy, naszemu rolnictwu i zdrowiu naszego środowiska. Uwzględniając jednak ciągły rozwój nauki, techniki oraz handlu, a także rosnące wymagania konsumentów (czyli nas), takie organy jak nasza inspekcja (PIORIN) czuwają nad bezpieczeństwem wszelakich towarów, w naszym przypadku roślin oraz niektórych towarów spożywczych.

Radio Biper: Dziękujemy bardzo za zaproszenie, to bardzo interesujące miejsce, proszę opowiedzieć czym się tutaj Państwo zajmujecie.
Jacek Janiszek: Wykonujemy kontrolę fitosanitarną na granicy Unii. Kontrolujemy rośliny, produkty roślinne oraz przedmioty, które wwożone są na teren Unii. Podejmujemy decyzję o przyjęciu takiej przesyłki, bądź cofnięciu do nadawcy jeśli nie spełnia określonych kryteriów zawartych w prawie dotyczących zdrowia roślin.

Marta Maciejuk: Praca, którą wykonujemy w oddziałach granicznych w Polsce, jest bardzo istotna, gdyż rozważamy tu wprowadzenie towarów roślinnych bądź pochodzenia roślinnego nie tylko na terytorium Polski ale na terytorium całej Unii Europejskiej. W związku z czym towary które jadą przykładowo do Niemiec czy Austrii, również są poddane granicznej kontroli fitosanitarnej w naszych oddziałach granicznych. Obowiązują nas akty prawne krajowe ale ponad nimi zawsze jest prawo unijne. Jest to bardzo odpowiedzialna praca, a nasze zadania często nie należą do tych łatwych. Pracujemy nie tylko w biurze ale też na zewnątrz budynków Terminala niezależnie od warunków atmosferycznych i pory dnia.

Radio Biper: Czy przez wszystkie punkty graniczne można przywozić rośliny? Jakie towary podlegają Państwa kontroli?
Jacek Janiszek: Na terenie województwa lubelskiego znajdują się trzy takie punkty kontroli granicznej i są to: Dorohusk, Hrubieszów i Koroszczyn. Oddziały graniczne są jednostkami WIORiN w Lublinie, który oprócz tego składa się z jednostek terenowych wykonujących zadania na terenie powiatów naszego województwa. Oddział Graniczny w Koroszczynie to dwa miejsca kontroli takich przesyłek; dla towarów przemieszczanych w autach ciężarowych to przejście drogowe w Koroszczynie, a dla przesyłek wprowadzanych drogą kolejową punkt wwozu to Kobylany. Wprowadzanie przesyłek może odbywać się tylko przez wyznaczone punkty wwozu i punkty te wyznacza Minister Rolnictwa w rozporządzeniu. Oddział Graniczny w Koroszczynie na Terminalu Samochodowym w Koroszczynie pracuje całodobowo i jest to praca zmianowa, a punkt kontroli w Kobylanach codziennie od 7 do 19. W oddziale pracuje 13 inspektorów, Granicznej kontroli fitosanitarnej podlegają wszystkie rośliny przeznaczone do sadzenia, nasiona przeznaczone do siewu, a od grudnia 2019r z chwilą wejścia nowych przepisów prawa wspólnotowego takiej kontroli podlegają owoce i warzywa pochodzące z państw nienależących do Unii Europejskiej. Ponadto chcielibyśmy powiedzieć, że przepisy określają jakich roślin i przedmiotów przywozić do Unii nie można, mówią także o dodatkowych wymaganiach specjalnych dla niektórych roślin i produktów roślinnych przy wprowadzaniu do Unii.

Marta Maciejuk: Dokładnie od 14 grudnia 2019r. weszło w życie nowe prawo unijne dotyczące zdrowia roślin. W jednym z aktów prawnych, a mianowicie w Rozporządzeniu wykonawczym komisji UE 2019/2072, jest bardzo dokładnie, jasno i klarownie przedstawione jakie towary roślinne podlegają granicznej kontroli fitosanitarnej. Myślę że to rozporządzenie jest napisane w sposób zrozumiały dla każdego zainteresowanego. Największą zmianą w stosunku do uprzednio obowiązującego prawa fitosanitarnego jest chyba to, że wszystkie owoce i warzywa przywożone z krajów nienależących do Unii muszą mieć potwierdzoną zdrowotność (muszą posiadać świadectwo fitosanitarne -dop. redakcja).

Radio Biper: Jak wygląda Państwa praca, jakie są etapy kontroli roślin na granicy?
Jacek Janiszek: Każda przesyłka zawierająca rośliny jest zgłaszana przez funkcjonariuszy Urzędu Celno-Skarbowego do kontroli naszym inspektorom w oddziale. Inspekcja ściśle współpracuje w tym zakresie z Krajową Administracją Skarbową. Z chwilą otrzymania takiej informacji inspektor rozpoczyna kontrolę. W pierwszym etapie jest to sprawdzenie czy przesyłce towarzyszy świadectwo fitosanitarne oraz czy jest ono poprawnie wystawione, weryfikowane są również inne dokumenty towarzyszące danej przesyłce. Kolejnym etapem kontroli jest sprawdzenie czy wprowadzane rośliny są tymi samymi jakie są wymienione w świadectwie. Jest to istotne dla dalszego etapu kontroli tj. kontroli zdrowotności roślin. Polega ona na pobraniu prób, które będą badane w laboratorium oddziału, bądź pakowane i wysyłane do Centralnego Laboratorium Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Toruniu. Po zakończeniu tych trzech etapów kontroli, inspektor podejmuje decyzję o wpuszczeniu przesyłki na terytorium Unii, bądź w przypadku przesyłek, które są niezgodne, nie spełniają wymagań szczególnych zawartych w przepisach, lub kiedy rośliny są porażone przez organizmy szkodliwe dla Unii, inspektor wydaje decyzję zakazującą wwozu, lub wydaje decyzję nakazującą szczególne traktowanie przesyłki. Chciałbym nadmienić, że nasza kontrola nie może przebiegać zbyt długo. Choć nie ma ram czasowych określających czas na wykonanie takiej kontroli, to inspektor uwzględnia to podczas wykonywania swojej pracy, tak aby nie powstały utrudnienia mogące powodować logistyczne opóźnienia w terminowej dostawie przesyłki dla odbiorcy. Sprowadza się to do tego, że inspektorzy przeprowadzający kontrolę mają świadomość jak ważna jest w tym wypadku dokładna ale i szybka praca, tak by nie zakłócić łańcucha dostaw. A dziś, w dobie pandemii nabiera to jeszcze większego znaczenia. Praca w ciągłej gotowości oraz nowe doświadczenia zdobywane podczas kontroli, sprawiają że zadania nam zlecane są wykonywane sprawnie i efektywnie, co mam nadzieję, że jest widoczne dla przedsiębiorców, których obsługujemy oraz dla konsumentów na terenie UE.

Marta Maciejuk: Podczas pracy w Inspekcji można nabyć wiele umiejętności z zakresu obsługi interesantów oraz obsługi systemów czy postępowania z dokumentami. Poza tym jako młody pracownik mogę śmiało stwierdzić, że praca w PIORIN jest bardzo rozwijająca. Przez szeroki zakres obowiązków oraz wiedzy, która jest potrzebna do pracy, cały czas jesteśmy na etapie zdobywania wiedzy. Pracownicy są także kierowani na specjalistyczne szkolenia, dzięki czemu możemy być cały czas na bieżąco oraz praca staje się coraz bardziej ciekawa.

Radio Biper: Czy chcielibyście państwo coś przekazać czytelnikom?
Jacek Janiszek: Skoro mamy dziś taką okazję, to bardzo chętnie. Mamy do Państwa serdeczną prośbę aby zwrócić szczególną uwagę na przedmioty zakupione przez internet za pośrednictwem portali aukcyjnych. Oferowane rośliny lub nasiona nieznanego pochodzenia, bez wymaganych przepisami świadectw fitosanitarnych stanowią potencjalne zagrożenie dla naszych rodzimych upraw i mogą być gatunkami inwazyjnymi. Jeżeli wyjeżdżają Państwo poza granice UE i chcą Państwo przywieźć z powrotem jako pamiątki lub na własny użytek rośliny, lub nasiona to tutaj również są ograniczenia. Zgodnie przepisami unijnymi dotyczącymi zdrowia roślin nie można wprowadzać do UE roślin ani materiałów roślinnych, bez świadectwa fitosanitarnego, wydanego przez organ ds. zdrowia roślin w kraju pochodzenia. Brak tego certyfikatu skutkuje odebraniem tych roślin przez organy celne w depozyt. Z tego obowiązku zwolnione są tylko owoce 5 gatunków: banan, kokos, ananas, durian i daktyl.

Radio Biper: To znaczy ,że wracając z wakacji i chcąc przywieźć sobie jakąś roślinę doniczkową na pamiątkę lub owoce do konsumpcji muszę mieć na to świadectwa przy wjeździe do Unii?
Marta Maciejuk: Dokładnie tak. Pragnę jeszcze dodać, że zawsze w takiej sytuacji lepiej jest wiedzieć jak to wygląda z punktu prawnego. Proszę korzystać z naszej strony internetowej a w razie konieczności kontaktować się z oddziałem telefonicznie bądź mailowo w celu uzyskania takich informacji o planowanym imporcie lub przywozie roślin z krajów trzecich na terytorium Unii.

Zawsze kiedy pojawiają się wątpliwości dotyczące zdrowia roślin, można skontaktować się z dowolnym oddziałem PIORIN w Polsce. Na stronie internetowej inspekcji (http://piorin.gov.pl/) znajdują się liczne artykuły o zagrożeniach fitosanitarnych czy obowiązującym prawie, oprócz tego na stronie są dostępne dane kontaktowe do oddziałów.

Z wizyty w Koroszczynie i Kobylanach oprócz ciekawych zdjęć i wielu nowych ciekawych uzyskanych informacji wynieśliśmy też – jako Redakcja – wiedzę i kilka wydawałoby się trywialnych ale jakże istotnych, o ogromnym znaczeniu prawd. Pierwsza z nich to świadomość o tym jak ważne jest zdrowie roślin dla życia i funkcjonowania całej naszej planety i każdego z nas z osobna. Zapamiętajmy aby dbać o rośliny, o nasze otoczenie, nasze podwórko. Ktoś, kiedyś powiedział kilka ciekawych słów znakomicie ilustrujących opisywany w materiale temat i poruszane problemy, są to proste ale jakże trafne słowa: „myśl globalnie, działaj lokalnie”.

 

Wywiadu udzielili:
Jacek Janiszek Kierownik Oddziału Granicznego WIORiN w Lublinie
Marta Maciejuk Inspektor Oddziału Granicznego WIORiN w Lublinie

 

materiał: Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Lublinie Oddział Graniczny w Koroszczynie
zdjęcia: WIORiN w Lublinie / Mariusz Maksymiuk
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama