Reklama

Kulturalny Pejzaż Podlasia: Utalentowana wokalistka Izabela Jaszczuk

Śpiewa odkąd pamięta. Sztukę wokalną traktuje jako sposób na wyrażanie własnych myśli i emocji. Swoim głosem promuje gminę Sławatycze z której pochodzi na licznych wydarzeniach w regionie. Niedawno zaczęła pracę nad swoją debiutancką płytą. Z Izabelą Jaszczuk rozmawia Jakub Sowa.

W jakich okolicznościach rozpoczęłaś swoją przygodę ze śpiewaniem?

– Muzyka towarzyszy mi od dziecka, śpiewam od kiedy pamiętam i moim marzeniem od zawsze jest śpiewanie dla większej publiczności na dużych scenach. Wszystko zaczęło się od wystąpienia w I klasie szkoły podstawowej w Sławatyczach, kiedy ogłoszono konkurs i wystąpiłam z piosenką Piotra Rubika „Niech mówią, że to nie jest miłość” z którą zajęłam I miejsce.

Jak zapamiętałaś ten występ?

– Dobrze to pamiętam. To był mój pierwszy występ, bałam się i długo się przygotowywałam chociaż uważałam, że ta piosenka nie jest trudna – co wszystkich dziwiło. Już wtedy zaczęłam wierzyć, że coś jest w tym moim śpiewie. Dostałam dużo ciepłych słów, które dodały mi odwagi do kolejnych wystąpień.

Co było dalej po twoim debiucie?

– W III klasie dołączyłam do scholi oraz grupy wokalno-instrumentalnej „Nadbużańskie słowiki” działających przy Gminnym Ośrodku Kultury w Sławatyczach. Bardzo szybko zostałam wiodącą wokalistką tych grup z którą przez wiele lat występowałam na różnych imprezach okolicznościowych. 

Jesteś samoukiem, czy pobierałaś gdzieś nauki śpiewu, muzyki?

– Przez wiele lat rozwijałam swój talent pod nadzorem Pani Elżbiety Gruszkowskiej, która uczyła mnie od małej dziewczynki obycia ze sceną, mikrofonem, zaradności w śpiewaniu i umiejętności przekazywania treści piosenek, która jest tak ważna. W międzyczasie, przez rok uczęszczałam na lekcje do pana Ireneusza Parafiniuka w Białej Podlaskiej – swoją drogą to koleżanka zabrała mnie na pierwsze zajęcia w ostatniej chwili i jak się okazało trafiłam wtedy na mini konkurs pomiędzy podopiecznymi ale z racji znajomości piosenek do wyboru tez postanowiłam wziąć udział – i wygrałam. Były to dla mnie również cenne lekcje.

Czy dalej ćwiczysz pod czyimś okiem?

– W 2019 roku uczęszczałam na lekcje do Pana Borysa Somerschafa – polskiego dyrygenta, kompozytora, wokalisty i aranżera. Dzięki tym lekcjom przestałam przede wszystkim bać się dźwięków z rejestru głowowego, które zdecydowanie ułatwiły mi wykonywanie piosenek. Zaczęłam również zwracać szczególną uwagę na dykcję oraz lekkość i technikę w wydobywaniu bardzo wysokich jak i bardzo niskich dźwięków. Oprócz tego dostałam bardzo dużo technicznych wskazówek.

Jaką muzykę śpiewasz?

– Nie tworzę jeszcze swojej muzyki, śpiewam głównie covery muzyki pop, pop-rock, jazz, ale cenię sobie bardzo poezje śpiewaną, w której też się bardzo odnajduję. Jednak widzę siebie w popie, jazzie.

To którzy wykonawcy są twoją inspiracją?

– Bliski mojemu sercu jest Igor Herbut, którego słucham jak tylko wszedł na scenę Must Be the Music z zespołem LemOn. Poza nim jest jeszcze Krzysztof Iwaneczko, Natalia Szroeder, Daria Zawiałow, Kortez, Kasia Sochacka, ale też Kasia Kowalska, Kasia Nosowska, Urszula, czy zespół Bajm.

Czym jest dla ciebie śpiewanie?

– Dla mnie osobiście śpiew jest wielkim darem i talentem, który należy rozwijać, wielką przyjemnością, sposobem na odstresowanie, ale przede wszystkim jest najlepszym sposobem na pokazanie siebie, wyrażanie własnych emocji oraz myśli. Jest do tego wspaniałym narzędziem i instrumentem.

A co jest według ciebie najtrudniejsze w śpiewaniu?

– Żeby rzeczywiście opowiedzieć piosenkę odbiorcom. Jest to trudne, ale dla mnie osobiście jest to naturalnie najważniejsze. Każda piosenka jest jednak inna i każda niesie ze sobą inne trudności, ale w każdej najważniejsze jest, aby ludzie zrozumieli, co chcemy nią przekazać.

Czy grasz na jakimś instrumencie?

– Aktualnie uczę się gry na saksofonie, pogrywam na pianinie, gram na gitarze.

Gdzie cię można było do tej pory usłyszeć, w jakich miejscach?

– Można mnie było posłuchać na różnego rodzaju imprezach i festiwalach gminnych i powiatowych.  W 2019 roku koncertowałam na Pięćdziesiątych Dniach Sławatycz, Dożynkach w Leśnej Podlaskiej i Pikniku Wojskowym w Wólce Plebańskiej. Oprócz tego od 4 lat śpiewam na uroczystościach ślubnych. 

Twoją działalność artystyczną wspiera aktywnie gmina Sławatycze.

– Tak. Reprezentuję Gminny Ośrodek Kultury i gminę Sławatycze,  jest to dla mnie zaszczyt i jestem bardzo wdzięczna za wsparcie, które tutaj dostaję zarówno od pana wójta Arkadiusza Misztala, jak i pana dyrektora GOK-u Bolesława Szuleja.

Pochwal się swoimi nagrodami i wyróżnieniami, chyba ich do tej pory trochę było?

– Jako wokalistka zdobyłam I nagrodę w piosence poetyckiej na III Międzynarodowym Festiwalu Trójstyku Literackim we Włodawie, I nagrodę na Ogólnopolskim Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Puławach, II nagrodę na Regionalnym Festiwalu Poezji Śpiewanej w Terespolu a także zajęłam III miejsce na Diecezjalnym Festiwalu Pieśni Maryjnej w Leśnej Podlaskiej. Cenne dla mnie jest prestiżowe wyróżnienie na ogólnopolskim festiwalu „Wygraj Sukces” w Białołęckim Ośrodku Kultury w Warszawie oraz wyróżnienie na Wojewódzkim Festiwalu  Piosenki Polskiej w Międzyrzecu Podlaskim. Warto również dodać, że jestem laureatką eliminacji powiatowych i  wojewódzkich w Rykach Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki Młodzieżowej „Śpiewający Słowik” oraz, że brałam udział w 15 edycji prestiżowej imprezy Starostwa Bialskiego „Dobre bo Bialskie”.

Jak wygląda obecnie twoja aktywność muzyczna?

– Z racji panującej sytuacji nie wyjeżdżałam ostatnio na żadne uroczystości i konkursy, ale wiele osób pisało, że czeka aż zaśpiewam, dlatego postanowiłam rozpocząć swoją przygodę z nagrywaniem. Niedawno zaczęłam rozwijać swój kanał na YouTube, tam też ukazały się trzy covery, a będzie ich coraz więcej.

Twoje najbliższe muzyczne plany?

– Pandemia i pogoda nie sprzyja nam ostatnio w nagrywaniu teledysków do moich coverów, ale moje najbliższe plany muzyczne to płyta. Trwają już nad nią prace. Myślę, że w najbliższym czasie zdradzę więcej szczegółów na jej temat. Na niej chciałabym się teraz najbardziej skupić. 

Na koniec zdradź naszym czytelnikom, gdzie można szukać informacji na temat twojej aktywności?

– Najczęściej wstawiam informacje na instagram.com To tam na bieżąco piszę, co u mnie słychać i co się u mnie dzieje. Polecam również swój kanał na YouTube.

rozmawiał: Jakub(OvO)Sowa
zdjęcia nadesłała: Izabela Jaszczuk, autor: Karolina Jaszczuk

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Wyślij tweeta
Share on email
Wyślij e-mailem

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz podobne artykuły

Reklama